Przejdź do głównej zawartości

NIE PRZEGAP!

CZY COŚ STRACISZ IDĄC NA STUDIA ZAOCZNE? CZ.2 | Blogerka na studiach

Czy studia zaoczne są dla bogatych? W końcu, jak to mawiają - płacę i wymagam. Czy studia zaoczne są tylko dla osób starszych? Czy na studiach zaocznych nie trzeba się uczyć, bo nie spędza się tyle czasu na uczelni, co na dziennych?

DLACZEGO WYBRAŁAM SKAKANIE? CZYLI SŁÓW KILKA CZYM JEST JUMPING FITNESS

*
Dziś słów kilka o ćwiczeniach, które skradły moje serce. Weszły mi w nawyk szybciej niż myślałam i nie potrafię z nich zrezygnować.

Jumping fitness to trening na profesjonalnej trampolinie jednoosobowej do jumpingu. To trening kardio, gdzie podczas jednej godziny ćwiczeń możemy spalić nawet 1000 kcal. Tak, tak! Jest to o wiele więcej niż podczas zwykłego biegania, trwającego również godzinę. Jest on bardzo skuteczny, a efekty można zobaczyć już po kilku razach.

Od zawsze marzyłam o tym, aby zapisać się na takie zajęcia, ale... wstydziłam się. Wstydziłam się pójść na siłownię. Od początku tego roku jednak sporo się zmieniło w tym temacie. Pierwszy raz na siłowni nie jest taki zły, jak się obawiałam. 

Jumping fitness to także sposób na młody wygląd. Jak to? A tak to, że dzięki temu treningowi poprawiamy pracę mózgu i dotleniamy skórę, przez co wydaje się młodsza. Dzięki niemu zwiększamy odporność naszego organizmu, usuwamy toksyny, zwiększamy wydolność układu krążenia.

Mówi się też, że jest to trening stricte na odchudzanie. Dla mnie to forma ćwiczeń, w której łączy się dużo wysiłku, ruchu, ale też zabawy i uśmiechu. To spora dawka motywacji.

Niektórym kojarzy się to zapewne ze skakaniem na trampolinie, jak za czasów dzieciństwa. Oj, niech Was nie zmyli ta zabawa, bo jumping fitness niewiele ma z tym wspólnego - no, może tylko trampolinę. W jumpingu liczy się technika.

NA CZYM POLEGA JUMPING FITNESS?

Podczas ćwiczeń staramy się poprawić naszą gibkość, kondycję i koordynację ruchową. Dzięki połączeniu ćwiczeń z różnych dyscyplin sportowych, m.in. z aerobiku i dynamicznego biegu w miejscu, można spalić sporo kalorii i jednocześnie czerpać sporo frajdy ze skakania. Do ćwiczeń potrzebna jest profesjonalna jednoosobowa trampolina, która umożliwi wykonywanie wolnych i szybkich skoków.



OBALAMY MITY, POTWIERDZAMY FAKTY

ZALETY JUMPING FITNESS:
  • Podczas jednego treningu na trampolinie można spalić aż 800-1000 kcal. Jest to skuteczny sposób na utratę paru kilogramów.
  • Jest to dobry trening na poprawę kondycji, dotlenienie organizmu oraz usprawnienie krążenia.
  • Udowodniono, że skakanie na trampolinie jest o wiele skuteczniejsze niż bieganie (ja nie cierpię biegać, brrrr!). Dlaczego? Ponieważ podczas takiego treningu więcej mięśni jest zaangażowanych w ruch, przez co zwiększa się efektywność ćwiczeń. Pomaga w tym ciągła zmiana grawitacji.
  • Pomaga w odchudzaniu - przyspiesza przemianę materii, pomaga usunąć toksyny z organizmu oraz wspomaga procesy trawienne.
  • Obniżają poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi.
  • Wzmacnia mięśnie i kształtuje sylwetkę.
  • Nie obciążają stawów i kręgosłupa.
  • Poprawia naszą gibkość i koordynację ruchową.
  • Odpręża, redukuje poziom stresu oraz sprawia mnóstwo frajdy!

JAKIE SĄ PRZECIWWSKAZANIA?

Przeciwwskazaniem do uprawiania ćwiczeń na trampolinie może być przede wszystkim:
- dyskopatia
- ciąża
- ogólny zły stan zdrowia
- choroby stawu skokowego i kolanowego
- koślawość stóp i kolan
- nadciśnienie tętnicze (choroby układu krążenia)
- osteoporoza
- endoprotezy
- astma (choroby układu oddechowego)
- świeże urazy
- nadwaga
- zaburzenia równowagi

FAKT!

W 1980 roku było przeprowadzane badanie przez NASA na temat wpływu ćwiczeń na trampolinie na ludzki organizm. Porównywali wówczas różne dziedziny sportu.

Badania wykazały, że podczas skakania na trampolinach obciążenie było takie samo zarówno na kostkach, plecach oraz na czole. Dodatkowo było ono znacznie poniżej poziomu, w którym kości mogłyby ulec uszkodzeniu.

Porównali to ze zwykłym bieganiem, joggingiem. Podczas biegania kostki są obciążone prawie dwa razy bardziej niż reszta ciała (twarde podłoże, brak amortyzacji).

Podczas skakania na trampolinie stosunek zużycia tlenu w porównaniu do jego zapotrzebowania był większy niż podczas biegania. Co nam to daje? Otóż to, że przy takim samym poborze tlenu musielibyśmy wykonać o 68% większy wysiłek podczas biegania niż podczas skakania na trampolinie.



MIT!

Często w Internecie można znaleźć nagłówki, które wręcz zniechęcają do tego typu ćwiczeń.

"Ćwiczenia na trampolinie są niebezpieczne dla stawów"
"Trampoliny są niebezpieczna dla mięśni dna miednicy"

Na wstępie to trzeba mieć świadomość, że trampoliny do jumping fitness, to nie te same trampoliny, które możemy sobie rozstawić w ogrodzie dla dzieci. Osoby, które nie ćwiczyły i nie mają tej wiedzy, często łapią się na ten haczyk konkurencji. No nie dziwmy się, ćwiczenia na trampolinach dzięki swojej skuteczności biją na głowę pozostałe dziedziny sportu.

  • "Niebezpieczne dla stawów" - MIT. Ćwiczenia na trampolinie, wykonywane przez osobę zdrową, nie mającą problemów ze stawami, nie obciążają aż tak stawów (patrz wyżej badania NASA). Osoba, która wykonuje prawidłowo ćwiczenia (chodzi tu znowu o technikę - skaczemy nogami, nie całym ciałem), jest bezpieczna. Choroby stawów, nieprawidłowe odżywianie się, brak nawodnienia organizmu, czy trening wykonywany nieprawidłowo, mogą nieść negatywne konsekwencje. Jednak podczas zajęć, każdy instruktor fitness czuwa nad nami i nad prawidłowością wykonywanych ćwiczeń. Pomaga i daje wskazówki.
  • "Niebezpieczne dla mięśni dna miednicy" - MIT. W artykułach, które propagują taki tytuł nie ma wiarygodnych źródeł. Bo jak można porównać ćwiczenia na trampolinie do jumping fitness, do zawodowej kobiety, która uprawia dyscyplinę olimpijską - akrobatykę na trampolinach (niewiarygodne źródło). Niektórzy także podają u siebie linki do płatnych ćwiczeń na miednicę... tego nie trzeba komentować - zwykłe nabieranie ludzi i ściąganie z ich naiwności kasy.
  • "Trampoliny powodują nietrzymanie moczu" - MIT. Autorzy takich artykułów wspomagają się badaniem na zawodowych sportsmenkach, które trenują akrobatykę na trampolinach. I znowu jak to porównać do osoby, która ćwiczy regularnie dwa razy w tygodniu po jednej godzinie? Przecież zawodowcy, aby dojść do perfekcji ćwiczą codziennie godzinami... Po 2 latach badań u części tych kobiet zauważono niewielkie nietrzymanie moczu tylko podczas ćwiczeń. Jednak co ma atletka do zwykłej kobiety? Akrobatyka na trampolinach nie ma nic wspólnego z jumping fitness. To tak, jakby chcieć na siłę porównać ze sobą piłkę nożna i ręczną - jedyne co jest wspólne to piłka, tak jak w tamtym przypadku trampolina.



DLACZEGO WYBRAŁAM SKAKANIE?

Ano odpowiedź w pewnym sensie zdradziłam Wam wcześniej - nie cierpię biegać. Od jakiegoś czasu chciałam poprawić swoją kondycję, a sama w domu to... to co najwyżej mogę zrobić ćwiczenia siłowe, a nie kardio. Nie raz próbowałam biegać, naprawdę. Chciałam, próbowałam, gubiłam po drodze oba płuca, ale bardziej się zniechęcałam niż motywowałam do dalszych treningów. Pozostałam wierna treningom siłowym, ale nie porzuciłam chęci pracowania nad kondycją.
Los chciał, że zapisałam się na trampoliny. Naczytałam się wielu opinii, tych pozytywnych i też negatywnych (a to dlatego, że ludzie wierzą wszystkiemu co jest w Internecie, bez sprawdzania źródeł tych informacji). Było na początku ciężko, miałam kryzys, gdzie wszystko mnie bolało, ale nie poddałam się. W każdym kryzysowym momencie mam w głowie słowa, że człowiek wykorzystuje tylko 10% swoich sił, więc chcąc nie chcąc zaciskam zęby i skaczę dalej. Po godzinie treningu wyglądam, jakbym miała trafić na oddział ratunkowy - czerwona, spocona, ledwo idę. Jestem do tego szczęśliwa i uśmiechnięta oraz naładowana mnóstwem energii i motywacji. I tak jest za każdym razem!

Na koniec podsyłam Wam filmik (powyżej) z jednych zajęć, na które ja chodzę. Ciekawe czy ktoś z Was rozpozna mnie na nim! 🙈🙉🙊
Jeżeli macie okazję chociaż spróbować i poznać, czym jest jumping fitness, to z całego serca Wam polecam.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:


Komentarze

  1. Tn rodzaj ćwiczeń poleciła mi koleżanka z pracy. I od listopada, gdy wrócę na siłownie chyba zamienię moje ukochane bieżnie na trampoliny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Daj znać jak już zaczniesz!!! Ciekawa jestem Twoich wrażeń :)

      Usuń
  2. Mój kręgosłup by mi podziękował za coś takiego... oj by podziękował. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy zna swój stan zdrowia i możliwości :)

      Usuń
  3. Wszystko fajnie, ale wydaje mi się, że można się zmęczyć ;-)

    Poza tym dobry argument:
    "Porównali to ze zwykłym bieganiem, joggingiem. Podczas biegania kostki są obciążone prawie dwa razy bardziej niż reszta ciała (twarde podłoże, brak amortyzacji)."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się zmęczyć i to bardzo :) Ja po treningu ledwo żyję :)

      Usuń
  4. wygląda na niesamowitą zabawę, a do tego spala kalorie, cóż może być lepszego. Ja uwielbiam hula hop, mam takie fitness w domu, tez fajnie byłoby opowiedzieć ludziom czym jest taki hula hop fitness:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda ciekawie, ale wizja pójścia na siłownie i skakania razem z całą grupą jakoś mnie nie przekonuje. Może kiedyś mi się to zmieni, ale teraz nie lubię, gdy ktoś obserwuje jak ćwiczę. Sporty drużynowe itp. mogą być, ale jak mam podskakiwać i wymachiwać nogami na oczach całej reszty, to chyba sobie odpuszczę. Jeśli już będę miała wielką potrzebę na cardio, to pójdę pobiegać, bo to akurat nie sprawia mi problemów.
    xoxo
    L. (https://slowotok-laury.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam, dokładnie tak jak opisujesz! Kiedyś znajdziesz w sobie siłę i postanowisz spróbować :) Na pewno, ja będę trzymać za to kciuki :)

      Usuń
  6. Ja niestety nie mogę ćwiczyć ze względu na stan zdrowia, ale podziwiam ćwiczących :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Każda forma aktywności jest OK. Na trampolinach jeszcze nie byłam, ale nie mówię nie!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może czas spróbować ! :)

      Pozdrawiam również :)

      Usuń
    2. Bardzo motywuje możliwość szybkiego zrzucenia tak wielu kalorii

      Usuń
  8. Przyznaję, że czytając ten wpis i oglądając filmiki, aż sama mam ochotę poskakać! Jeszcze nigdy nie byłam na siłowni. Był czas, że ćwiczyłam w domu, ale teraz trochę to zaniedbałam. Powoli zaczynam wdrażać jogę w swoje życie, ale brak mi systematyczności.

    Ostatnio byłam na aerobiku (obowiązkowy wf) i było całkiem spoko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do jogi, to mam to samo. Ale muszę się spiąć i jakoś to ogarnąć, żeby weszło w nawyk ! :D

      Usuń
  9. nie dla mnie. musiałabym co trochę latać do toalety :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie już od dłuższego czasu:) Ale nie wiem czy podołam:D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

1. Zanim zostawisz komentarz na blogu, zapoznaj się z regulaminem - otwórz ten link w nowej karcie: Regulamin bloga | Prawa autorskie | Polityka prywatności :)

2. Zawsze staram się odwiedzić blogi osób, które pozostawią komentarz pod wpisem.

3. Odpowiadam na komentarze w weekendy - w tym okresie możecie także spodziewać się moich odwiedzin u siebie! :)

4. Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć oraz treści mojego autorstwa. Jeżeli używasz moich tekstów czy zdjęć, nie zapomnij o źródle :) - Tu: przypominam o zapoznaniu się z Regulaminem bloga.

5. Jest mi bardzo miło, gdy dodajecie swoje komentarze pod wpisami, które Was interesują. Motywujecie mnie tym, a jeżeli chcecie sprawić mi prezent - udostępnijcie wpis :)

NAJCZĘŚCIEJ ODWIEDZANE:

💗 DIY #5 - Słoik Pozytywnych Cytatów na 2017 rok 💗

DIY #6: Słoik Pozytywnych Cytatów

"Bądź wierny swojej pasji, bo ona nigdy Ciebie nie zawiedzie, tak jak mogą zrobić to ludzie."

MOTYWACJA NA KAŻDY DZIEŃ - moc pozytywnych cytatów

Bardzo lubię przeglądać inspiracje, które motywują, a zarazem poprawiają nastrój. Które nie budzą wspomnień czy negatywnych emocji, a uruchamiają naszą kreatywność i chęć do zmian. Odpowiednie hasło jest niczym tabliczka czekolady w pochmurny dzień.

Studia zaoczne i praca - jak to pogodzić?

DIY #3 - Organizer, planer, kalendarz

Heeej! Do dzisiejszego postu zainspirowała mnie wczoraj trochę Draqilka D. z bloga Draqilka D. miłość... pasja... muzyka... - od razu podaję link do postu, który mnie zainspirował do tego (klik).  Ona tam opisywała jak zrobić swój Bullet Journal - osobisty organizer, nasz własny system notatek. Zachęcam każdego ciekawskiego do przeczytania jej postu. Sama od dawna miałam w planie zrobić kalendarz, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem. Wiadomo jak to jest z tymi, które możemy kupić. Musimy się podporządkować pewnemu systemowi, który jest tam zawarty - kalendarz, notatnik, indeks, plan lekcji dla uczniów, itp. To ostatnie jest dla mnie niestety zbędne i irytujące. Dlaczego nie robią także kalendarzy dla studentów zaocznych? Kiedy potrzebuję mieć dużo miejsca w dniach takich jak piątek, sobota, niedziela, tak naprawdę mam te dni zwężone, że nie mam miejsca na zapisanie swoich zajęć, planu dnia. Zawsze marzyłam o takim kalendarzu, który także będzie moim organizerem, w którym b…

Jak odzyskać stracone zaufanie?

„By odbudować zaufanie, które zburzyłeś jednym ruchem , potrzebujesz dobrego materiału w maksymalnie dużych ilościach.”

JAK WYPROMOWAĆ BLOGA?

Zarówno początkujący bloger, jak i ten, który ma ze sobą lata doświadczenia w prowadzeniu bloga, stale szuka sprawdzonych i skutecznych metod i technik, dzięki którym będzie mógł wypromować swoją stronę, aby wybić się z tłumu.

PIERWSZY RAZ NA SIŁOWNI - czyli nie taki diabeł straszny, jak go malują

Po długim czasie zastanawiania się i pomimo tak wielu obaw w końcu to zrobiłam - poszłam na siłownię. Czy było warto? 

BLOGI MOIM OKIEM | Spis ciekawych blogów, które czytam

Pora na wiosenne porządki… także na blogu!

JAK ZMOTYWOWAĆ SIĘ DO ĆWICZEŃ? POZNAJ MOJE SPOSOBY NA WYROBIENIE SOBIE NAWYKU I POTRZEBY RUSZENIA TYŁKA Z KANAPY!

Ostatnie ciasteczko i już wstaję! Obiecuję, to już ostatni raz, od jutra będę ćwiczyć! Chcę coś w końcu zmienić w swoim życiu!