Przejdź do głównej zawartości

NIE PRZEGAP!

BIOVAX L'biotica | Intensywnie regenerująca maseczka - Kreatyna + Jedwab

Cześć Kochani! Dzisiaj przychodzę do Was z wpisem, który wzbudza we mnie (dosłownie) ekscytację. Jestem tak zadowolona, że koniecznie musiałam się tym tutaj z Wami podzielić.

DOMOWE SPOSOBY NA PRZEZIĘBIENIE | Wpis gościnny - alabastrowaherbata.pl


*
Okres jesienno-zimowy jest czasem w którym możemy spodziewać się przeziębienia. Atak zarazków wzmaga się zwłaszcza na przełomie lutego i marca, kiedy to pogoda jest bardzo zmienna. Można wręcz powiedzieć, że zdradliwa. Kiedy choć na chwilę zza chmur wyjrzy do nas Słońce, zapominamy o środkach ostrożności: rzucamy w kąt szalik, czapkę lub rękawiczki. Dlaczego? Myślami zapewne jesteśmy już przy wiośnie. 

Czasem jednak nie mamy wpływu na to, kiedy przeziębienie do nas zawita: zarażamy się w pracy i w domu od naszych bliskich. Jak zatem zwalczyć przeziębienie bez pomocy lekarstw?

POMOC OGÓLNA:
Jest kilka sposobów, które skutecznie pomogą nam zwalczyć przeziębienie. Niektóre są Wam zapewne już znane. Oto propozycje, które królowały w moim domu rodzinnym:


- rosół: bulion zawiera karnozynę (peptyd). Co prawda nie zwalcza infekcji, lecz poprawia choremu nastrój. Moim zdaniem jest to bardzo ważne podczas przeziębienia. Rosół z kury rozgrzewa i zawiera witaminy pochodzące z warzyw.


- herbata z czarnym pieprzem: przygotowujemy zwykłą herbatę, a kiedy odrobinę już wystygnie, dodajemy do niej szczyptę pieprzu. Czarny pieprz ma właściwości przeciwzapalne. Posiada również takie składniki jak: wapń, żelazo i magnez. Godna uwagi jest tu również witamina C i potas. Czarny pieprz dzięki swoim właściwościom udrażnia górne drogi oddechowe. Zawiera także piperynę, która nadaje mu właściwości wykrztuśne. Dodatkowo skutecznie obniża gorączkę.

- herbata z cynamonem: cynamon znany jest ze swojej aktywności przeciwdrobnoustrojowej, antybakteryjnej, antywirusowej i przeciwgrzybicznej. Sposób przygotowania jest identyczny jak w punkcie  wyżej.


- letnia woda z miodem: miód działa bakteriobójczo. Zawiera witaminę C i magnez. Taki napój koi ból gardła i nawilża je. Do kubeczka z letnią wodą dodajemy łyżkę stołową miodu i gotowe.

- mleko z miodem i czosnkiem: czosnek to naturalny antybiotyk, hamuje rozwój bakterii i zwalcza infekcje. Czosnek rozgrzewa, wzmaga potliwość, obniża gorączkę i udrażnia drogi oddechowe. Do ciepłego mleka dodajemy, łyżkę stołową miodu i ząbek/dwa czosnku rozgniecionego wcześniej za pomocą praski.

Poza podstawowymi ,,miksturami’’, które wspomagają nasz organizm w walce z infekcją, przedstawię Wam kilka dodatkowych środków, które pomogą Wam w zależności od dolegliwości.


KATAR:
- inhalacje: jest to sposób zapewne Wam już znany. Moja babcia zbierała i suszyła duże ilości rumianku, które często pomagały w walce z katarem. Do miski z gorącą wodą (nie z wrzątkiem, ponieważ zioła zalane wrzątkiem tracą swoje właściwości) wsypujemy garść koszyczków rumianku. Następnie nakrywamy głowę ręcznikiem (tak, aby para nam nie uciekła), pochylamy się nad wodą i wdychamy parę przez kilka minut. W moim domu rodzinnym trwało to od 10/15 min w zależności od natężenia kataru. Inhalacja pomaga rozszerzyć naczynia krwionośne i zwiększyć dopływ krwi do błon śluzowych, które ogarnięte są stanem zapalnym.

- spokojne wydmuchiwanie nosa: zbyt gwałtowne opróżnianie nosa ze śluzu może powodować dodatkowe podrażnienie go. Śluz może cofnąć się z powrotem do naszych nosów. Najlepiej opróżniać 2 dziurki osobno naprzemiennie, delikatnie, przerywanym rytmem.

- zimny kompres: kładziemy go na nasadę nosa kilka razy dziennie po 10 min. Chusteczkę możemy dodatkowo skropić olejkiem eukaliptusowym lub miętowym (po 2 kropelki). Kiedy kompres zrobi się ciepły, wymieniamy go na nowy.


- babciny trik z cebulą: na talerzyku kładziemy drobno pokrojoną cebulę i zostawiamy ją na noc w pokoju w którym śpimy. Cebula, a raczej jej enzymy, bogate są w witaminę C i magnez, który poprawia odporność. Warzywo to bogate jest w związki siarki wzmacniające odporność, saponiny ułatwiające odkrztuszanie i cynk zwalczający wirusy.

- syrop burakowy: drobno siekamy warzywo, zalewamy miodem (lub cukrem) i czekamy aż burak puści soki. Popijamy po łyżeczce syropu 3 razy dziennie. Buraki zawierają betaninę, która wspomaga odporność.

- częste picie wody: picie wody rozrzedza katar i pozwala nam na szybsze pozbycie się go.

KASZEL:
- maść kamforowa: nacieramy klatkę piersiową maścią i chowamy się pod kołderką. Maść rozgrzeje nas, a wiadomo, że wraz z potem pozbywamy się najwięcej zarazków.

- napar z prawoślazu i lukrecji: oba składniki mieszamy ze sobą i zalewamy 1/3 szklanki gorącej wody. Napar wypijamy 3 razy dziennie. Składniki można kupić w każdym sklepie zielarskim. Lukrecja łagodzi chrypkę i posiada właściwości wykrztuśne. Prawoślaz jest źródłem witaminy C.


- syrop z czosnku: miażdżymy kilka ząbków czosnku, zalewamy sokiem z 2 cytryn. Potem zalewamy wywar niewielką ilością przegotowanej wody. Pijemy syrop kilka razy dziennie (najlepiej 3 razy dziennie).



BÓL GARDŁA:
- płukanki: moim hitem jest płukanka z naparu czystka. Jak go przygotować? Na początku 1/2 łyżeczki zalewamy szklanką gorącej wody i parzymy pod przykryciem przez 10/15 min. Następnie czekamy, aż płyn wystygnie i płuczemy gardło małymi łyczkami przez 4 sekundy. Tak robimy 2/3 razy dziennie. Czystek jest skarbnicą polifenoli, czyli przeciwutleniaczy. Napar z czystka pomaga zwalczać drobnoustroje.

babciny trik z ziemniakami: gotujemy 2 ziemniaki, rozcieramy je na miazgę i zawijamy w gazę. Kompres kładziemy na szyję, owijamy szalikiem i trzymamy do wystygnięcia ziemniaków. Ziemniaki udrażniają zatoki, zmniejszą ból i ściągają wydzielinę.

BÓL GŁOWY:
- wcieranie olejków: w skronie wcieramy po 2 kropelki olejku eukaliptusowego lub miętowego. Może być też olejek rozmarynowy.

- picie małymi łykami zimnej wody: w moim przypadku metoda ta sprawdziła się świetnie. Nie polecam jednak picia zimnej wody, kiedy boli nas gardło.

- ciepły kompres nasączony olejkami na czoło: może być kompres bez olejków.

- odpoczynek w zaciemnionym pokoju.

CZEGO NIE POLECAM:
- picia alkoholu: sprzyja on utracie płynów z organizmu, a w trakcie przeziębienia ważnym jest, aby nawadniać nasze ciało.

- przebywania w klimatyzowanym pomieszczeniu.

- przebywania w pomieszczeniu przy otwartym oknie.

- przebywanie w jednej i tej samej pościeli: niezmieniana pościel jest królestwem bakterii i zarazków.

Warto pamiętać o domowych sposobach na przeziębienie zanim sięgniemy po lekarstwa z apteki bez konsultacji z lekarzem. Mam nadzieję, że moja wiedza i doświadczenie zawarte w poście pomogą Wam w tym wirusowym sezonie. Trzymajcie się ciepło!

Pozdrawiam,

↜↜↜

Powyższy wpis gościnny napisała Patrycja z bloga o niesamowitej nazwie - Alabastrowa Herbata. Zapraszam na jej bloga po mnóstwo inspiracji, porad oraz do zapoznania się z autorką. Przyznam sama, że babciny trik z cebulą sama czasami stosuję i działa w ekspresowym tempie - rano brak kataru oraz jakichkolwiek oznak zakatarzenia! Ten trik także jest dobry na osoby chrapiące, wystarczy obok nich postawić pokrojoną cebulę i... problem chrapania mamy z głowy! No i oczywiście przespaną noc 💤

Komentarze

  1. Przydatny wpis, zwłaszcza teraz, gdy wirusy szaleją!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ziemniaki na szyję i cebulę położoną na noc koło łóżka- znam z własnego doświadczenia. Stosowałam. ;) Inhalacje również, ale gdy byłam mała. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inhalacja jest najlepsza na mocny katar :P

      Usuń
  3. Syrop z czosnku i miodu. Albo syrop z cebuli.. nie ma lepszego sposobu na kaszel. A co do sposobów na przeziębienia.... Wiesz... najlepszym lekiem na przeziębienie (dla mnie) jest sen. Łóżeczko i śpiochanie, zamiast włóczenia się nie wiadomo gdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi sen nic nie daje podczas przeziębienia, nawet jak za długo leżę to potem wszystko mnie boli.

      Usuń
    2. W moim przypadku sen bardzo pomaga. Gorzej jeśli męczy nas ostry kaszel: nici ze snu. :<

      Usuń
  4. Ja w okresie jesiennym robię syrop na miodzie z imbirem czosnkiem i cebulą. Tak syrop piję dwie łyżki na czczo i dwie na noc przed snem i później w okresie zimowym nie mam problemów z bólem gardła ani przeziębieniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah, jak juz cos zlapie, to zlapie. Miesiac pozniej, trzy paczki antybiotykow, tony rumianku i innych domowych wspomagaczy, a ja dalej nie jestem zdrowa. Cos wrednego sie kreci wokol.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzy tygodnie... współczuję i życzę powrotu do zdrowia!

      Usuń
  6. Rosół, nie dość, że domowy, pyszny to jeszcze skuteczny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przydatny poradnik, szczególnie teraz, gdy panuje grypa, warto się zastosować don twoich porad. Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga :)
    claudeeen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To porady Patrycji, tak jak jest wyżej napisane :)

      Usuń
  8. Bardzo przydatny wpis. Aż sobie wcisnę do ulubionych, chociaż mam nadzieję, że nie będę musiała z niego korzystać (a przynajmniej w najbliższym czasie) ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam domowe sposoby i jeśli już łapie mnie przeziębienie, to tylko z nich korzystam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawniej ludzie stosowali tylko domowe sposoby, więc warto się nimi wspomagać :)

      Usuń
  10. Świetnie trafiłaś z tym postem, bo ja właśnie od tygodnia walczę z katarek, kaszlem i drapiącym gardłem. Zywkle u mnie lecą wtedy leki, ale zastanawiam się, czy nie warto byłoby spróbować czegoś innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, z tematyką posta trafiła Patrycja - to ona jest autorką tego wpisu, co zaznaczyłam powyżej :)

      Życzę zdrowia!

      Usuń
  11. Trafiony post, bo mnie chyba właśnie bierze jakieś przeziębienie...
    Pozdrawiam cieplutko
    My Blog ♡

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie syrop z cebuli i mleko z miodem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli standardowy zestaw chorobowicza :D

      Usuń
  13. Uwielbiam rozgrzewające herbaty, sięgam bardzo często po imbir :) Inhalacje na katar są bardzo skuteczne, w tym roku jednak jakoś się trzymam i ich nie potrzebuje :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialny post. Fajnie napisany i świetnie propozycje ukazałaś. Coś mnie katar chwyta. Zrobię sobie te herbaty z czarnym pieprzem i tą drugą z cynamonem. Wypije też na noc mleko z czosnkiem. :) Pozdrawiam i zdrówka życzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny wpis, akurat mi się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja na przeziębienie stosuję tylko domowe metody. :) Sprawdza się zawsze

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

1. Zanim zostawisz komentarz na blogu, zapoznaj się z regulaminem - otwórz ten link w nowej karcie: Regulamin bloga | Prawa autorskie | Polityka prywatności :)

2. Zawsze staram się odwiedzić blogi osób, które pozostawią komentarz pod wpisem.

3. Odpowiadam na komentarze w weekendy - w tym okresie możecie także spodziewać się moich odwiedzin u siebie! :)

4. Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć oraz treści mojego autorstwa. Jeżeli używasz moich tekstów czy zdjęć, nie zapomnij o źródle :) - Tu: przypominam o zapoznaniu się z Regulaminem bloga.

5. Jest mi bardzo miło, gdy dodajecie swoje komentarze pod wpisami, które Was interesują. Motywujecie mnie tym, a jeżeli chcecie sprawić mi prezent - udostępnijcie wpis :)

NAJCZĘŚCIEJ ODWIEDZANE:

💗 DIY #5 - Słoik Pozytywnych Cytatów na 2017 rok 💗

DIY #6: Słoik Pozytywnych Cytatów

"Bądź wierny swojej pasji, bo ona nigdy Ciebie nie zawiedzie, tak jak mogą zrobić to ludzie."

Jak odzyskać stracone zaufanie?

„By odbudować zaufanie, które zburzyłeś jednym ruchem , potrzebujesz dobrego materiału w maksymalnie dużych ilościach.”

MOTYWACJA NA KAŻDY DZIEŃ - moc pozytywnych cytatów

Bardzo lubię przeglądać inspiracje, które motywują, a zarazem poprawiają nastrój. Które nie budzą wspomnień czy negatywnych emocji, a uruchamiają naszą kreatywność i chęć do zmian. Odpowiednie hasło jest niczym tabliczka czekolady w pochmurny dzień.

DIY #3 - Organizer, planer, kalendarz

Heeej! Do dzisiejszego postu zainspirowała mnie wczoraj trochę Draqilka D. z bloga Draqilka D. miłość... pasja... muzyka... - od razu podaję link do postu, który mnie zainspirował do tego (klik).  Ona tam opisywała jak zrobić swój Bullet Journal - osobisty organizer, nasz własny system notatek. Zachęcam każdego ciekawskiego do przeczytania jej postu. Sama od dawna miałam w planie zrobić kalendarz, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem. Wiadomo jak to jest z tymi, które możemy kupić. Musimy się podporządkować pewnemu systemowi, który jest tam zawarty - kalendarz, notatnik, indeks, plan lekcji dla uczniów, itp. To ostatnie jest dla mnie niestety zbędne i irytujące. Dlaczego nie robią także kalendarzy dla studentów zaocznych? Kiedy potrzebuję mieć dużo miejsca w dniach takich jak piątek, sobota, niedziela, tak naprawdę mam te dni zwężone, że nie mam miejsca na zapisanie swoich zajęć, planu dnia. Zawsze marzyłam o takim kalendarzu, który także będzie moim organizerem, w którym b…

"Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego"

Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do Was z całkowicie inną tematyką, niż zazwyczaj - taka mała niespodzianka :)
Otóż ostatnio dostałam ciekawą propozycję od pewnej osoby, aby popracować razem. Moim gościem na blogu jest Kasia Sopicka, pasjonatka mody, która uwielbia dobierać ubrania i tworzyć z nich własne stylizacje.
A więc przejdźmy do rzeczy!

Dzisiejszy temat to:
Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego.
Myśli o założeniu własnego bloga modowego wracają do ciebie za każdym razem, gdy ktoś komentuje twój świetny gust i nowe, modne ubrania? Czujesz się w temacie mody jak ryba w wodzie? Na co czekasz? Czas na założenie swojego pierwszego bloga modowego!
Czy blog modowy jest właśnie dla mnie? Nie jest łatwo odpowiedzieć sobie na to pytanie, gdyż każdy z nas jest inny. Jeśli jednak jesteś osobą systematyczną, pełną pasji, zakochaną w modzie, to blog modowy jest właśnie dla ciebie. Pamiętaj o tym, że w tydzień ani dwa nie staniesz się następczynią Kasi Tusk, jednak powo…

Studia zaoczne i praca - jak to pogodzić?

Pytania na aska .

Dodam tu coś, co odbiega od głównej myśli mojego bloga. Jednak komuś może się to przydać.To są moje pytania, które ja wam wymyślałam i zbierałam je w wordzie. Jakoś od końca wakacji.Jeżeli ktoś nie ma weny, to może sobie skopiować ;3 Będę co jakiś czas akutalizować te pytania o nowe :)

PIERWSZY RAZ NA SIŁOWNI - czyli nie taki diabeł straszny, jak go malują

Po długim czasie zastanawiania się i pomimo tak wielu obaw w końcu to zrobiłam - poszłam na siłownię. Czy było warto? 

JAK WYPROMOWAĆ BLOGA?

Zarówno początkujący bloger, jak i ten, który ma ze sobą lata doświadczenia w prowadzeniu bloga, stale szuka sprawdzonych i skutecznych metod i technik, dzięki którym będzie mógł wypromować swoją stronę, aby wybić się z tłumu.