Przejdź do głównej zawartości

INSPIRACJE NA SIERPIEŃ

Źródło
Zapraszam na inspiracje na sierpień!


Ten miesiąc kojarzy mi się przede wszystkim ze słońcem. Ciekawe czy pogoda w tym miesiącu nam dopisze. W lipcu u mnie było różnie - jeden tydzień afrykańskich upałów, a potem tydzień deszczu i temperatury lekko powyżej 20 stopni. Nie takie lato chciałam. Idealna temperatura dla mnie to 25-26 stopni, nie więcej. Najgorsze co może być, to siedzieć w pracy, bez klimatyzacji, bez wiatraka, przy zaduchu i temperaturze 30 stopni... Katastrofa! Nie dość, że człowiek w takich warunkach już nie myśli, to do tego się męczy. Powinni coś z tym zrobić, bo skoro jest zasada do zbyt niskich temperatur, powinno tak samo być w drugą stronę! Co o tym myślicie?
Nie przedłużając już, zapraszam Was na małe zestawienie zdjęć - co kojarzy mi się z miesiącem sierpień :)

Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
A Wam z czym kojarzy się sierpień?


Komentarze

  1. Sierpień kojarzy mi się z stabilizacją pogody i upałami. Kojarzy mi się z mamą, bo w sierpniu są jej urodziny. Sierpień to też kolejny etap przygotowań słoików na zimę... lubię to. :)
    A upałów nie znosze wręcz. Jak jest gorąco to u mnie pracy nie ma. Wiec wstaję bladym świtem o 4 pracuję jak jeszcze mogę bo w ciągu dnia.. to lezę popijam wodę z lodem i ruszam ewentualnie dużym palcem u prawej stopy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No całkiem dużo skojarzeń, ale te upały... to już przesada. Dzisiaj miałam taki dzień, prawie cały przeleżałam, bo mam urlop. Jest taka duchota, że nie da się normalnie oddychać.. 35 stopni w cieniu.

      Usuń
  2. Miło zacząć miesiąc porcją inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia :) Dla mnie sierpień to czas urodzin mojej córci i Męża :) Piękny czas i dużo pozytywnej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam że sierpień kojarzy mi się z szaleństwem, zazwyczaj tak jest, ze pierwszy miesiącu leniuchuję a dopiero w drugiej połowie wakacji biorę się za siebie i swoje plany
    Pozdrawiam, Madda

    OdpowiedzUsuń
  5. w pełni jestem za tą zasadą dotyczącą pracy w upale :P mój mózg przy temperaturze +30st ulega wyłączeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to się dzieje już przy 27-8 stopniach :D

      Usuń
  6. Ostatnio pogoda trochę szaleje i lubi chyba zmieniać plany.
    Teraz jest bardzo gorąco i lepiej jest w południe zostać nawet w domu, bo można dostać udaru...
    Mnie sierpień kojarzy się ze słońcem, lodami, książkami i z wycieczkami np. rowerowymi. :)

    Pozdrawiam,
    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia :) mi sierpień kojarzy się już z końcem wakacji ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja znów uwielbiam takie temperatury :) wtedy czuję że żyję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia, mi kojarzy się z gorącem i żniwami. Ale wpis świetnie zrobiony ogólnie. Miłego odpoczynku życzę ci i powodzenia w szkole.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja całe "wakacje" spędzam nad morzem, a tu temperatura nas nie rozpieszcza. Nieraz siedzimy w budce, a na sobie mamy dwie bluzy. Mroźne lato.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne zdjęcia. Mnie też dobijają te zmiany pogody. Aktualnie zdycham sobie w moim pokoiku na poddaszu, z oknem dachowym przez które grzeje niemiłosiernie.
    xoxo
    L. (http://slowotok-laury.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sierpień kojarzy mi się z lepszą pogodą i wyjazdami, z tego względu, że zawsze jak jeżdżę gdzieś w wakacje, to jest to właśnie sierpień ;)
    Super inspiracje!

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili:
    porannepogaduszki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie sierpień kojarzy się z kombajnami ścinającymi zboże, z pięknymi kwiatami i coraz chłodniejszymi wieczorami - ale jakże przyjemnymi!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi sierpień kojarzy się z jeziorem i wyjazdami bo zazwyczaj wtedy najwięcej się działo, jak wszyscy wracali w lipcu z wakacji i innych miejsc :) w końcu każdy był i można było się zebrać 'ekipą' - to jeśli chodzi o dzieciństwo. Na ten moment sierpień kojarzy mi się z kwiatami i wodą ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku, ale wspaniałe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie sierpień kojarzy się z piękną pogodą, wyjazdami, wieczornymi spacerami oraz przygotowaniami do szkoły. A co do siedzenia w pracy przy temperaturze 30 stopni - powinni coś z tym zrobić, bo w takich warunkach ciężko funkcjonować, tym bardziej bez klimatyzacji. Nie wiem, jak długo wytrzymałabym w takim zaduchu.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie w pracy to na szczęście chłodno, więc upałów tak nie odczuwam :) Co do sierpnia lubię ten miesiąc, w tym roku pod koniec miesiąca jadę na urlop, więc mam nadzieję, że pogoda na przełom sierpnia i września również dopisze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My niestety odczuwaliśmy upały, póki co zapowiada się, że ten tydzień będzie poniżej 30, więc nie będzie tak źle :D

      Usuń
  18. Śliczne zdjęcia i interesujący post. Sierpień jest dla mnie miesiącem tzw. "wek", które z jednej strony kocham robić, a z drugiej nienawidzę ;) Niestety w tym roku nasze wakacyjne plany ograniczają się do jednodniowych lub weekendowych wyjazdów oraz letnich aktywności w mieście w którym mieszkamy - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

- - Zawsze staram się odwiedzić blogi osób, które pozostawią komentarz pod wpisem.
- - Odpowiadam na komentarze w weekendy - w tym okresie możecie także spodziewać się moich odwiedzin u siebie! :)
- - Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć oraz treści mojego autorstwa. Jeżeli używasz moich tekstów czy zdjęć, nie zapomnij o źródle :)
- - Jest mi bardzo miło, gdy dodajecie swoje komentarze na dany temat, ale także jest to dla mnie niezwykle motywujące. Bardzo Wam dziękuję :)

Popularne posty z tego bloga

"Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego"

Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do Was z całkowicie inną tematyką, niż zazwyczaj - taka mała niespodzianka :)
Otóż ostatnio dostałam ciekawą propozycję od pewnej osoby, aby popracować razem. Moim gościem na blogu jest Kasia Sopicka, pasjonatka mody, która uwielbia dobierać ubrania i tworzyć z nich własne stylizacje.
A więc przejdźmy do rzeczy!

Dzisiejszy temat to:
Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego.
Myśli o założeniu własnego bloga modowego wracają do ciebie za każdym razem, gdy ktoś komentuje twój świetny gust i nowe, modne ubrania? Czujesz się w temacie mody jak ryba w wodzie? Na co czekasz? Czas na założenie swojego pierwszego bloga modowego!
Czy blog modowy jest właśnie dla mnie? Nie jest łatwo odpowiedzieć sobie na to pytanie, gdyż każdy z nas jest inny. Jeśli jednak jesteś osobą systematyczną, pełną pasji, zakochaną w modzie, to blog modowy jest właśnie dla ciebie. Pamiętaj o tym, że w tydzień ani dwa nie staniesz się następczynią Kasi Tusk, jednak powo…

💗 DIY #5 - Słoik Pozytywnych Cytatów na 2017 rok 💗

Pytania na aska .

Dodam tu coś, co odbiega od głównej myśli mojego bloga. Jednak komuś może się to przydać.To są moje pytania, które ja wam wymyślałam i zbierałam je w wordzie. Jakoś od końca wakacji.Jeżeli ktoś nie ma weny, to może sobie skopiować ;3 Będę co jakiś czas akutalizować te pytania o nowe :)

Jak odzyskać stracone zaufanie?

„By odbudować zaufanie, które zburzyłeś jednym ruchem , potrzebujesz dobrego materiału w maksymalnie dużych ilościach.”

Zaufanie jest najważniejszym elementem w relacjach międzyludzkich – czy to chodzi o miłość, czy przyjaźń czy relacje w rodzinie. Zdarza się nam jednak zrobić coś, czego potem bardzo żałujemy.  Zaufania nie dostaje się od tak, raz na zawsze – zostaje się nim obdarzonym po jakimś czasie, jeżeli na nie zasłużyliśmy. Raz nadszarpnięte odbudowuje się wolno, bo zawiedliśmy.  Dlaczego jest ważne? Bez zaufanie nie zbudujemy prawdziwych relacji z innymi ludźmi, nie wspominając już o związkach typu przyjaźń czy miłość.  Bez niego żylibyśmy w ciągłym lęku, podejrzliwościach i z mnóstwem wątpliwości co do samych siebie, jak i innych. Nie czulibyśmy się bezpiecznie. 
Zaufanie to bardzo cienka nić, którą można zerwać jednym słowem. Bardzo ciężko je odbudować, ale można to zrobić. Poniżej znajdziesz kilka porad.


DIY #3 - Organizer, planer, kalendarz

Heeej! Do dzisiejszego postu zainspirowała mnie wczoraj trochę Draqilka D. z bloga Draqilka D. miłość... pasja... muzyka... - od razu podaję link do postu, który mnie zainspirował do tego (klik).  Ona tam opisywała jak zrobić swój Bullet Journal - osobisty organizer, nasz własny system notatek. Zachęcam każdego ciekawskiego do przeczytania jej postu. Sama od dawna miałam w planie zrobić kalendarz, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem. Wiadomo jak to jest z tymi, które możemy kupić. Musimy się podporządkować pewnemu systemowi, który jest tam zawarty - kalendarz, notatnik, indeks, plan lekcji dla uczniów, itp. To ostatnie jest dla mnie niestety zbędne i irytujące. Dlaczego nie robią także kalendarzy dla studentów zaocznych? Kiedy potrzebuję mieć dużo miejsca w dniach takich jak piątek, sobota, niedziela, tak naprawdę mam te dni zwężone, że nie mam miejsca na zapisanie swoich zajęć, planu dnia. Zawsze marzyłam o takim kalendarzu, który także będzie moim organizerem, w którym b…