Przejdź do głównej zawartości

Dekalog (każdego) blogera

Źródło : Little_lady.24

Witam Was kochani w nowym poście! 

Zastanawialiście się kiedyś czym powinien charakteryzować się dobry bloger? Co tak naprawdę oznacza dobrze prowadzić bloga, być dobrym blogerem, prowadzić dobrego bloga? Wszędzie pojawia się to samo słowo - dobry - ale co w rzeczywistości oznacza? Czy każdy jest dobrym blogerem? Odpowiedź brzmi Może nim być. Różnie patrzymy na świat, mamy odmienne punkty widzenia, przyjmujemy inne wartości, ale łączą nas zasady, które tu panują. Zasady, które powinien znać każdy, które odpowiadają za naszą etykę i moralność. Długo się nad tym zastanawiałam, jak ugryźć ten temat, ponieważ nie raz na grupach widzę, co mnie w sumie bardzo cieszy, bunt niektórych osób, które są przeciwne zakładaniu blogów tylko ze względu na same współprace, zakładaniu blogów, które nie są z pasji a z samej chęci otrzymania czego, bez dania czegoś od siebie. Poniżej przedstawiam Wam moje propozycje, moją wersję 10 złotych zasad, które powinna znać każda osoba posiadająca i/lub prowadząca bloga.

1. Inspiracja - nie kopia.
Nie ma nic złego w inspirowaniu się innym blogerem, śledzeniu jego bloga, a nawet w byciu czyimś fanem, ale nie oznacza to, że u siebie na blogu masz zaraz umieszczać dokładnie te same tematy, prawie podobny tekst (w najgorszym przypadku zrobienie okropnego świństwa pod tytułem kopiuj-wklej z czyjegoś bloga na swojego). Myślę, że mnie dobrze zrozumieliście i wiele osób zna tego typu sytuacje.

2. Myśl nad tym, co chcesz innym przekazać.
"Teraz jem kanapkę, za pięć minut ubiorę skarpetki, a za chwilę chyba pójdę do toalety.....". Nie mam nic przeciwko do blogów, które opisują codzienne życie, są tematyki lifestyle oraz zawierają przemyślenia. Nawet bardzo lubię wchodzić na takie blogi, ale... jest jakaś granica. Czy poważnie kogoś interesuje to co jesz na śniadanie, o której wychodzisz do szkoły, kiedy się przebierasz itp.? Nie trzeba dzielić się każdą chwilą w Internecie, zachowajmy prywatność, którą i tak bardzo ciężko tutaj zachować. Co innego gdy oglądamy serial, jest akcja i ciągle coś się dzieje, zmieniają się różne wątki - to ma miejsce bytu oraz szanse przetrwania. Jednak blog opisujący dnie, godziny, minuty szybko się znudzi zarówno autorowi, jak i czytelnikom - chyba, że prowadzi go faktycznie znana, sławna osoba, która ma już wielu fanów. Bądźmy realistami - nie jesteśmy gwiazdami Hollywood...

3. Ład, umiar i harmonia.
Wchodząc na strony internetowe typu Onet można zauważyć, że mimo wielu wątków i treści jest zachowany porządek. Strona nie jest w różnokolorowe paski i groszki, kursor myszki nie przemienia się w jednorożca, za którym ciągnie się jakaś wirtualna imitacja brokatu (czy coś?) i nagle na cały regulator nie włącza się muzyka. Gusta są różne, każdy z nas lubi inne kolory i inną muzykę. Nie warto zmuszać innych do swojego gustu. Może być tak, że choć napisaliśmy najlepszy tekst ever i daliśmy z siebie wszystko, a mamy mało komentarzy - być może czytelnika odstraszył chaos, nadmiar bodźców w postaci zbyt wielu kolorów czy właśnie muzyki. Ład, umiar i harmonia - jest to bardzo ważne.

4. Jesteś Polakiem/Polką - mów i pisz po polsku.
Nasz język nie jest łatwym językiem, co potwierdza wielu obcokrajowców. Nawet wielu z nas, rodaków, ma z nim nie lada problemy. Pisząc nie tylko bloga, ale ogólnie - pamiętniki, notatki oraz czytając książki, mimowolnie uczymy się poprawnie pisać. Pamiętam, jak w gimnazjum na lekcjach polskiego jeszcze była gramatyka - uwielbiałam się tego uczyć i wiele zasad pamiętam do dziś i staram się nimi kierować za każdym razem, gdy tworzę tekst. Jeżeli nie jestem czegoś pewna, zawsze to sprawdzam, zanim wystawię wpis dla Was. Każdemu zdarzają się błędy i pomyłki, zarówno te ortograficzne, jak i ze zwykłymi przecinkami, ale dobrze jest sprawdzić to, co jest dla nas niepewne. 

5. Pracuj nad sobą.
Prowadzenie bloga zajmuje dużo czasu. Widać to zwłaszcza wtedy, gdy tego czasu ma się bardzo mało. Mnie blog bardzo wiele nauczył. Były to dwa lata pracy nad sobą - nad moją systematycznością, stałością obietnic, walka z moim słomianym zapałem (gdy zaczynałam serię i potem nagle o niej albo zapominałam albo porzucałam mój świetny pomysł dla następnego). Oprócz tego zwracam uwagę na to, jak piszę - czyli nadal kształtuję sposób wypowiadania się, poprawną pisownię. Dzięki innym blogom mogę być na bieżąco z tematami, którymi nie interesuję się na co dzień, ale warto coś wiedzieć na inny temat. Prowadzenie bloga to nie tylko napisanie byle jakiego tekstu, wrzucenie rozmazanych zdjęć, które nie przekazują niczego, poza tym że są rozmazane i oczekiwanie na cud. Nic się samo nie zrobi. Nawet nie mając super wypasionego aparatu, można zrobić bardzo dobre zdjęcia.

6. Nie łap kilku srok za ogon.
Zaczynając jeden temat - trzymajmy się go. Chyba, że ktoś potrafi bardzo zręcznie przejść z tematu mody, w temat przemyśleń na np. temat anoreksji (nie wiem czemu tak mi się skojarzyło).

7. Nie kłam.
Chyba ten punkt mówi sam za siebie i nie trzeba go bardziej rozwijać. 

8. "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu".
Nawet jeżeli kogoś nie lubimy w naszej blogosferze, ktoś działa nam na nerwy albo ktoś sprawił nam przykrość - nie schodźmy do poziomu krawężnika. Wszczynanie wojny nigdy nie kończy się niczym dobrym, a jest to dobre pole do popisu dla anonimowych hejterów, którzy tylko czekają, żeby komuś sprawić przykrość.

9. Szanuj swoich czytelników.
Przeważnie jest tak, że wiele osób odwiedza naszego bloga, ale nie pozostawia po sobie żadnego śladu. Czasami jest to spowodowane tym, że po prostu nie każdy posiada konto Google albo po prostu ktoś wszedł po konkretną informację i wyszedł. Sama często jak nie mam zbyt wiele czasu, przeglądam na szybko blogi i lecę dalej do obowiązków. Dla mnie każdy komentarz, który mogę dostać jest jak nagroda, dlatego zwracajmy uwagę na osoby, które pozostawiają po sobie ślad. 

10. Wyloguj się.
Blog blogiem, ale czasami warto odetchnąć od komputera, laptopa, smartfona. Ciągle jesteśmy przytłoczeni mediami, pracujemy nad blogiem, a życie - prawdziwe życie - mija obok nas. Dlatego każdy, kto zauważył że zaczyna przesadzać i za długo siedzi przed komputerem, w tej chwili się wylogowuje i wychodzi na spacer, do kina, na dobrą kawę czy na zakupy! To się tyczy nie tylko blogerów moi kochani!


Jeszcze do tego dodałabym bardzo ważną rzecz - liczy się jakość, nie ilość!

Jeżeli jeszcze coś dodalibyście, chętnie bym to przeczytała!

Z tej serii możecie jeszcze przeczytać: Jak dobrze prowadzić bloga?


Komentarze

  1. Ohh to pisanie poprawne i stylistyka, i gramatyka, i PRZECINKI. Czasem, czytając niektóre blogi, mam wrażenie, że pisze je obcokrajowcy. Smutne to jest. Jak widzę, że ktoś ma automatyczną muzykę to mam poczucie graniczące z pewnością, że już nie wrócę na tego bloga. Zniosę pstrokaciznę i miliard kolorów, nie jestem wstanie znieść jak mi coś nagle zaczyna brzęczeć w słuchawkach.. coś, czego absolutnie nie powinno tam być. Dla mnie to to samo co nachalne automatycznie włączające się reklamy i filmiki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Automatycznej muzyki także nie cierpię. Zniosę już jednorożce zamiast kursora i brokaty czy multikolor... Jednak muzyka jest dla mnie nie do zaakceptowania, zwłaszcza jak nagle włącza się ryk czegoś, czego akurat nie lubię... Ale wiadomo - są różne gusta, jedni to lubią a drudzy nie. Każdy ma prawdo do prowadzenia swojego bloga po swojemu :)

      Usuń
  2. ciekawy pomysł z tym dekalogiem blogera :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny dekalog :) teraz się zastanowię, czy spełniam te zasady :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli pozwolisz, "skopiuję" sobie ten dekalog i wrzucę u siebie w kolumnę boczną, hm? Jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tekstu nie da się skopiować, ale obraz tak :) Proszę bardzo :)

      Usuń
    2. Tak rozumiem, skradłam sobie obraz :D Dziękuję za pozwolenie!

      Usuń
    3. A podałabyś link do swojego bloga ? ;)

      Usuń
  5. Naprawdę wszystko idealnie napisałaś i podsumowałaś, nie da się nie zgodzić z tym dekalogiem :) Jeszcze od siebie dodałabym: Pisanie z sercem. To ważne by blog samemu autorowi sprawiał radość, by pisał go dla przyjemności, by czuł z niego satysfakcję- a nie wykorzystywał go do korzyści materialnych. Mogłabym wymienić kilka blogów, które powstały dla współprac a to smutne. Rozumiem że dużo osób dorywczo łapie współprace to naturalne sama tak robię, ale naprawdę znam blogi których tematy kręcą się wyłącznie w temacie współprac. A gdzie w tym autor, jak ciągle widać tylko ubrania albo kosmetyki? Gdzie jego zdanie, jego twórczość, kreatywność i pokazanie własnego ja?
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, to ważne, żeby pisać z sercem i pasją. Takich blogów, o których wspominasz, nie jest kilka. Jest ich bardzo, bardzo dużo. Sama znam parę takich, na których są same współprace. Nie wiadomo czy to blog, czy może strona promowania sklepów.

      Usuń
    2. Dokładnie! Nie da się wymagać od autora pisania cały czas tematycznych postów. By cały czas były jakieś przemyślenia. To trudne tematy i zazwyczaj pochłaniają sporo czasu. Post ze współpracą, ładny, łatwy i mało wymagający jest dobrym odpoczynkiem dla autora. Ale nie polubię blogów, na których każdy post to "poklikajcie" "zamówiłam torebkę" "zamówiłam majtki" bez kompletnie żadnej innej treści.

      Usuń
    3. A czasami w takich sytuacjach to już nie wiadomo jak skomentować i czy w ogóle podejmować się próby komentowania, żeby potem komuś nie sprawić przykrości przez przypadek...!

      Usuń
  6. jakość o tak! czasami wpadam na blogi gdzie ktoś CODZIENNIE zamieszcza wpis o kompletnie pierdołowatej tematyce. zupełnie nie da się tego czytać

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm, chyba nie spełniam wszystkich zasad, ale też nie nazwałabym się blogerką. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie ważnym elementem w tej kwestii jest wygląd, ponieważ to pierwsze, na co zwracam uwagę. Dokładkie, kroszki kropki, jednorożce to zdecydowanie nie to! Kiedyś robiłam angielskie tytuły - ale właśnie zrozumiałam, że jestem polką i z jakiej to racji mam pisać po angielsku!
    Co do punktu 9 to mogę się trochę nie zgodzić, ponieważ dla mnie nie każdy komentarz jest nagrodą. Oczywiście mowa tu o obs=obs super post itp. Na takie blogi nie wchodzę.
    Dobrze napisany post!
    Miłego dnia! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie masz rację, nie każdy komentarz. Pisząc to skupiłam się raczej na pozytywach, nie pomyślałam o komentarzach "obs=obs", bo takowe u mnie lądują przeważnie w spamie.

      Usuń
  9. Świetny dekalog, sama czytając zauważyłam swoje błędy i postaram się już ich więcej nie popełniać.

    Pozdrawiam
    Enjoy Lifeee (KLIK)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialny post, bardzo przydatny!
    Zapisuje go sobie na pulpicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee, odnośnik do posta - to miałam na myśli. :P

      Usuń
  11. Niby podstawowe zasady, a całkiem łatwo można się zachłysnąć i o nich zapomnieć. Sama się teraz zastanawiam czy je spełniam hah

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie jest idealny i wiadomo, że czasami każdy popełni jakiś błąd czy zachowa się niewłaściwie. Grunt, żeby zdać sobie z tego sprawę i się pilnować, aby znowu tego błędu nie popełnić.

      Usuń
  12. Wykonuj się - to do mnie :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że chodziło o wyloguj :)

      Dziękuję kochana za obserwację, również pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Fajny pomysł z tym dekalogiem :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dobrze to ujęłaś :)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Wonderful and perfect! I follow you blog, please follow me too. http://alamodenatine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nic, tylko wydrukować i powiesić na ścianie/lodówce/ustawić jako tapetę w telefonie. Masz rację w każdym jednym słowie :).
    Buziaki! Ja, Pingwinek

    OdpowiedzUsuń
  17. Całkowicie się z tym zgadzam i mogę się podpisać pod każdym punktem.
    Świetnie ujęłaś ten dekalog. :-)
    Powinien być z tego utworzony regulamin do dokładnego przeczytania, wpojenia i podpisania przed możliwością założenia bloga. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie najważniejsza jest myśl, CO chcę przekazać. Co jest takiego we mnie, co może być użyteczne innym, i jak to coś wylać z siebie. Nie zawsze jest to łatwe. Rady świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny dekalog, nic dodać nic ująć ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo fajny posty i zgadzam się w stu procentach :)
    10. punkt podoba mi się najbardziej
    obserwuję :)
    ann-aspiration

    OdpowiedzUsuń
  21. Teraz muszę sobie wziąć do serduszka te zasady

    OdpowiedzUsuń
  22. Często mam problem z punktem szóstym, przez co nad tekstem spędzam więcej czasu niż tego wymaga. No a punkt 10 łamię całkowicie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ehehe a ja nadal mam problemy z poprawną pisownią ale bardziej to chyba z wymową :D Ciągle nad tym pracuję ale różnie to bywa. A tak sobie pomyślałam.. co z obs/obs? Dla mnie jest to trochę dziwne bo to takie "zdobywanie" czytelników dla liczb. Czy szanujący się blogger powinien wyznawać taką zasadę czy wręcz przeciwnie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mi kiedyś napisała znajoma osoba, która też prowadzi bloga - wszystko do czasu, wszystko ma swoje granice. Jak ktoś zaczyna prowadzić bloga, to można tak zacząć zdobywać czytelników - jedni zostaną na stałe a drudzy, no wiadomo, odejdą. Szanujący się bloger nie powinien polegać głównie na "obs/obs". Sama kiedyś chciałam spróbować, czy to działa i faktycznie przybyło mi czytelników, którzy po paru dniach dawali przeważnie "przestań obserwować" i tyle zostało z tego obs/obs. Sposób niby dobry, ale nie na dłuższą metę. Najgorzej, gdy osoby, które siedzą długo w blogowaniu wypisują to obs/obs...

      Usuń
  24. Dobre porady, biorę sobie do serca. Co prawda dopiero zaczynam z blogiem, ale przez ostatnie miesiące dużo już się nauczyłam, choćby przeglądając blogi innych. Staram się powoli też wprowadzać zmiany w moim blogu, by był bardziej przystępny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeglądając blogi innych faktycznie można się wiele nauczyć, sama też tak robiłam i robię :)

      Usuń
  25. Jestem bardzo wyrozumiałą osobą i naprawdę wiele potrafię znieść, ale muzyka, która włącza się po wejściu na bloga budzi we mnie wszystkie moje demony :P naprawdę! zwłaszcza wtedy, gdy otwartych mam kilka kart i nie wiem, z której płynie dźwięk. Z pozostałymi punktami zgadzam się w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny post. Jesteśmy początkowe i te rady na prawdę się nam przydadzą.
    Dziękujemy!- JULIA

    http://youthinkpositive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Interesting post, Dear!

    I will be glad to friendships with blogs ♥ Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję bardzo za komentarz na moim blogu :).
    Zgadzam się z każdym powyższym punktem, ja muszę popracować nad systematycznością co mam nadzieję wprowadzić w życie od dziś :).
    http://maejkap.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  29. Podpinam się rękami, nogami czymkolwiek pod każdy punkt!
    Choć ja bym tutaj też dała sumienne komentowanie, szacunek do czytalnika w sensie takim, ze wchodzimy, czytamy ale robimy to starannie a nie na "wyrywki" albo co gorsza odnosić się tylko i wyłącznie do zdjęć które są.

    ps. Obserwuje ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za obserwację!
      Tak, też dodałabym punkt o sumiennym komentowaniu, jakoś na to nie wpadłam podczas planowania tego dekalogu.

      Usuń
  30. Bardzo to jest ciekawe, dodałabym też dobrą netykietę - nie pisz WIELKIMI Literami, unikaj uśmieszków itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć pisząc wielką czcionką, to tak jakby podnosiło się głos. Widziałam kiedyś w Internecie taki obrazek z tekstem "Nie podnoś na mnie czcionki". Dla mnie zawsze wielka czcionka oznacza właśnie, że trzeba na coś zwrócić uwagę. Oczywiście chodzi mi teraz o pojedyncze wyrazy, nie o cały tekst. :)

      Usuń
  31. Bardzo pouczające punkciki. Jednak każdy kto zakłada bloga, ma względem niego swoje zamiary. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Podpunkt o pracy nad sobą myslę, że jest bardzo ważny :) Trzeba dbać o to by blog się polepszał koniecznie ;)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny dekalog stworzyłaś :D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Tak przy okazji. Dzisiaj właśnie się spotkałam z kopiowaniem wpisów z mojego bloga. Nie robię o to wielkiej dramy ponieważ myślę że osoba chciała się zainspirować i nie do końca wyszło. Każdy się uczy na swoich błędach. Ja ciągle mam problemy z tymi przecinkami u Siebie ale staram się nad tym pracować.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie chcesz żeby ktoś kopiował twoje treści jest na to specjalny kod ;)

      Usuń
  35. Great post dear! :)

    http://lifella2.blogspot.com/ I'm following you on GFC, please follow back. :)♥

    OdpowiedzUsuń
  36. Zgadzam się ze wszystkim, o czym wspomniałaś. Kiedyś mi się zdarzyło, że ktoś przesadnie się inspirował tym, co publikowałam, to nie jest wcale miłe uczucie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dużo jest jednak niestety blogów, które odbiegają od takich zasad, z którymi ja oczywiście jak najbardziej się zgadzam. Jak dla mnie w blogosferze jest za dużo walki o lajki, obserwacje i kliki w linki! Gdzieś w tym zatraciło się to co powinno być najważniejsze - jakość, oryginalność i kreatywność bloga ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

- - Zawsze staram się odwiedzić blogi osób, które pozostawią komentarz pod wpisem.
- - Odpowiadam na komentarze w weekendy - w tym okresie możecie także spodziewać się moich odwiedzin u siebie! :)
- - Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć oraz treści mojego autorstwa. Jeżeli używasz moich tekstów czy zdjęć, nie zapomnij o źródle :)
- - Jest mi bardzo miło, gdy dodajecie swoje komentarze na dany temat, ale także jest to dla mnie niezwykle motywujące. Bardzo Wam dziękuję :)

Popularne posty z tego bloga

"Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego"

Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do Was z całkowicie inną tematyką, niż zazwyczaj - taka mała niespodzianka :)
Otóż ostatnio dostałam ciekawą propozycję od pewnej osoby, aby popracować razem. Moim gościem na blogu jest Kasia Sopicka, pasjonatka mody, która uwielbia dobierać ubrania i tworzyć z nich własne stylizacje.
A więc przejdźmy do rzeczy!

Dzisiejszy temat to:
Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego.
Myśli o założeniu własnego bloga modowego wracają do ciebie za każdym razem, gdy ktoś komentuje twój świetny gust i nowe, modne ubrania? Czujesz się w temacie mody jak ryba w wodzie? Na co czekasz? Czas na założenie swojego pierwszego bloga modowego!
Czy blog modowy jest właśnie dla mnie? Nie jest łatwo odpowiedzieć sobie na to pytanie, gdyż każdy z nas jest inny. Jeśli jednak jesteś osobą systematyczną, pełną pasji, zakochaną w modzie, to blog modowy jest właśnie dla ciebie. Pamiętaj o tym, że w tydzień ani dwa nie staniesz się następczynią Kasi Tusk, jednak powo…

Pytania na aska .

Dodam tu coś, co odbiega od głównej myśli mojego bloga. Jednak komuś może się to przydać.To są moje pytania, które ja wam wymyślałam i zbierałam je w wordzie. Jakoś od końca wakacji.Jeżeli ktoś nie ma weny, to może sobie skopiować ;3 Będę co jakiś czas akutalizować te pytania o nowe :)

💗 DIY #5 - Słoik Pozytywnych Cytatów na 2017 rok 💗

Jak odzyskać stracone zaufanie?

„By odbudować zaufanie, które zburzyłeś jednym ruchem , potrzebujesz dobrego materiału w maksymalnie dużych ilościach.”

Zaufanie jest najważniejszym elementem w relacjach międzyludzkich – czy to chodzi o miłość, czy przyjaźń czy relacje w rodzinie. Zdarza się nam jednak zrobić coś, czego potem bardzo żałujemy.  Zaufania nie dostaje się od tak, raz na zawsze – zostaje się nim obdarzonym po jakimś czasie, jeżeli na nie zasłużyliśmy. Raz nadszarpnięte odbudowuje się wolno, bo zawiedliśmy.  Dlaczego jest ważne? Bez zaufanie nie zbudujemy prawdziwych relacji z innymi ludźmi, nie wspominając już o związkach typu przyjaźń czy miłość.  Bez niego żylibyśmy w ciągłym lęku, podejrzliwościach i z mnóstwem wątpliwości co do samych siebie, jak i innych. Nie czulibyśmy się bezpiecznie. 
Zaufanie to bardzo cienka nić, którą można zerwać jednym słowem. Bardzo ciężko je odbudować, ale można to zrobić. Poniżej znajdziesz kilka porad.


DIY #3 - Organizer, planer, kalendarz

Heeej! Do dzisiejszego postu zainspirowała mnie wczoraj trochę Draqilka D. z bloga Draqilka D. miłość... pasja... muzyka... - od razu podaję link do postu, który mnie zainspirował do tego (klik).  Ona tam opisywała jak zrobić swój Bullet Journal - osobisty organizer, nasz własny system notatek. Zachęcam każdego ciekawskiego do przeczytania jej postu. Sama od dawna miałam w planie zrobić kalendarz, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem. Wiadomo jak to jest z tymi, które możemy kupić. Musimy się podporządkować pewnemu systemowi, który jest tam zawarty - kalendarz, notatnik, indeks, plan lekcji dla uczniów, itp. To ostatnie jest dla mnie niestety zbędne i irytujące. Dlaczego nie robią także kalendarzy dla studentów zaocznych? Kiedy potrzebuję mieć dużo miejsca w dniach takich jak piątek, sobota, niedziela, tak naprawdę mam te dni zwężone, że nie mam miejsca na zapisanie swoich zajęć, planu dnia. Zawsze marzyłam o takim kalendarzu, który także będzie moim organizerem, w którym b…