Przejdź do głównej zawartości

Coś o kobiecości - Przejdźmy do sedna

grafika - we heart it


Cześć!
Trochę długo zabierałam się do tego postu, ponieważ miałam „super” zajęcie w postaci pisania eseju na socjologię.. Brrr. Żeby napisać ten post potrzebowałam 100% skupienia, dlatego dopiero teraz możecie go przeczytać. W komentarzach pod przedostatnim postem Coś o kobiecości (klik) widziałam, że jest trochę zainteresowanych osób, dlatego dziś coś specjalnie dla Was! Dwa tematy - który pierwszy?

Kim jest wspomniana we wcześniejszym poście brafitterka?
Brafitterka jest osobą, która pomaga kobietom dobrać prawidłowy rozmiar biustonosza. 

Jak powinna wyglądać typowa wizyta u brafitterki?
Na taką wizytę trzeba poświęcić trochę czasu, zwłaszcza jeżeli idzie się pierwszy raz. Na pewno nie jest to szybkie 5 minut. 
Brafitterka bierze od nas miarę – mierzy ciasno pod biustem i luźniej na linii biustu. Na podstawie naszych wymiarów określa nasz rozmiar. 
Może przy tym pomóc tabelka, jednak nie zawsze warto się tym sugerować. Rozmiarówka czasami jest inna w różnych firmach. Nie jest więc powiedziane, że wszędzie będziemy mieć ten sam rozmiar. W jednej firmie będzie 65E, a w innej 65F.

grafika - Google
Jak same możemy określić swój rozmiar?
W dalszej części możecie przeczytać jak prawidłowo się mierzyć (a da się nieprawidłowo?). Jednak jak ogarnąć tą tabelkę i na starcie nie zwariować?
Pokażę to na przykładzie. 
Mierzymy się pod biustem i zapisujemy na kartce: 71cm
Następnie mierzymy się w biuście i także wynik zapisujemy na kartce: 91cm. 
Potem od wyniku pod biustem odejmujemy 5 lub 10cm. 
Skąd wiemy ile? 
Wszystko zależy od ciasności gum stanika. Jeżeli możemy go sobie rozciągnąć jak na bazarze to lepiej odjąć więcej. Stanik pod biustem powinien być ciasny, a nie latać. Jeżeli masz sprzeczne zdanie na ten temat zapraszam do zapoznania się ze wcześniejszym postem: <- Okej :)
71-5=66, co daje nam w zaokrągleniu 65 - i to jest rozmiar naszego podbiuścia. 
Wyszukujemy w tabelce po lewej stronie (w pionie) 65...
Następnie szukamy w linii poziomej odpowiednika dla naszego drugiego wyniku (rozmiaru w biuście, czyli 91).
Według tabelki wychodzi rozmiar 65F. Jednak jak już pisałam, trzeba wiele przemierzyć, żeby znaleźć ten odpowiedni. Brafitterka po zmierzeniu widzi już "na oko" jaki będzie nasz rozmiar, określa to także pod względem kształtu biustu, jego stanu, itp.

Jeżeli chcemy same się zmierzyć, musimy pamiętać aby centymetr krawiecki był na jednej, równej(!) linii dookoła nas, zarówno pod biustem, jak i w biuście. Poniżej pokazuję obrazek.

grafika - Google



Na powyższych zdjęciach widać, jak modelka idealnie mierzy się - centymetr krawiecki nie jest za luźno, ale też nie jest za ciasno, nie "lata" dookoła nas i jest w jednej równej linii.

Przejdźmy dalej. Brafitterka przynosi różne modele staników – miękkie miseczki (softy), półusztywniane (semi-softy), usztywniane, push-up, balkonetki, bardotki (jeżeli idziemy do ślubu albo na imprezę, a nasza sukienka wymaga tego typu stanika), nisko-mostkowe i takie, które rozdzielają biust na boki, itp. Musimy upewnić się, który jest nam pisany. Nie zawsze to, co się akurat nam podoba, będzie na nas dobrze leżało i nie wiadomo, jak będziemy w tym wyglądać, dlatego nie warto skreślać czegoś, bo na pierwszy rzut oka nas nie urzekło. Brafitterka powinna także pokazać jak prawidłowo zakładać stanik i go użytkować. Czasami jest to 15 minut, a czasami trochę więcej. Trzeba się uzbroić w cierpliwość. W biustonoszu powinnyśmy czuć się przede wszystkim komfortowo i pięknie. Co z tego, że jest on pod ubraniem. Codziennie rano zakładamy naszą bieliznę i mamy świadomość tego, który komplet jest na te lepsze dni, a który na gorsze, jaki ubieramy, gdy mamy dobry humor, a jaki gdy mamy dzień pod tytułem "bez kija nie podchodź".  

grafika - we heart it
To by było na tyle. Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania lub coś jest niezrozumiałe, pytajcie poniżej w komentarzach! :)

Przypominajka:
Snapchat: lvlhard
Facebook: Tak Po Prostu.

Komentarze

  1. Z moich własnych doświadczeń, powiem Ci, że takie mierzenie nic u mnie nie daje - na podstawie tych pomiarów moje staniki zawsze były za ciasne w obwodzie i miały za dużą miseczkę. Niespecjalnie interesuje mnie, że w tym obwodzie "tak ma być", bo dla mnie najważniejsza jest wygoda :P A najwygodniej jest mi... bez stanika. Mimo to, niedługo zamierzam napisać na swoim blogu o brafittingu, więc pewnie podlinkuję Twoją notkę :)

    hedonisticat.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoje zdanie na ten temat tak naprawdę. Nie można nikogo zmusić, bo "tak jest i tak ma być". Ważna jest wygoda i zdrowie przede wszystkim :) jednym to przeszkadza, drugim nie.
      Dzięki :)

      Usuń
  2. O jeny, to coś z czym kiety mają naprawdę duży problem.

    Mogę prosić o poklikanie w linki u mnie? <3 Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy nie robię wymiarów :p praktycznie zawsze mierze w sklepie :)
    Pozdrawiam
    pooositivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze to kiedyś próbowałam wymierzyć swój rozmiar w taki sposób, ale
    jest to dla mnie jakaś trudność. Dlatego mam sposób na kupno biustonosza,
    wkładam pięść do miseczki i gdy mieści się cała to znak że biustonosz będzie dobry :D
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za komentarz u mnie :)

      Usuń
    2. Tak jak pisałam, ciężko jest samemu dobrze wybrać swój rozmiar. Najlepiej pójść osobiście i zmierzyć kilka :)

      Usuń
  5. Ja zawsze muszę zmierzyć, niestety nawet z jednej firmy to każdy model trochę inaczej leży i jeden pasuje a drugi nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zawsze dużo mierzę i potem dopiero wybieram :)

      Usuń
  6. Kiedyś się mierzyłam i wiem jaki mam rozmiar. Ale bądź co bądź najlepsze są sportowe biustonosze ;D
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie mam z tym problemów. Co prawda nie kupuję staników przez internet, a w sklepach stacjonarnych i dla pewności jeszcze mierzę, ale z tego co pamiętam to zawsze dobrze trafiałam z rozmiarem :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz kupiłam przez Internet i na szczęście udało mi się trafić, ale zawsze jest to ryzyk-fizyk. Lepiej kupować stacjonarnie tak jak napisałaś. :)

      Usuń
  8. Ja tam wolę BEZ! Nie mogę się przyzwyczaić. Kiedyś nawet sprawiłam sobie stanik na zamówienie i tak czułam się osaczona. ;-)
    Post super! Choć z tym samodzielnym mierzeniem to bywa różnie, lepiej chyba kogoś poprosić.. jak myślisz??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, myślę, że jednak lepiej kogoś poprosić o pomoc w mierzeniu. Zawsze to większa pewność, że ktoś nas prawidłowo zmierzy.

      Usuń
  9. Bardzo interesujący wpis, na pewno przyda się następnym razem jak będę wybierać biustonosz <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno przydatny post! Nie słyszałam o takiej osobie :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialny post! Bardzo przydatny <3

    Obserwuje
    Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie mierzylam się w ten sposób, tylko na miejscu w sklepie :) świetny post, bardzo przydatny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydatny post! :D
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo przydatny post, wiele kobiet nie potrafi niestety dobrac sobie odpowiedniego biustonosza ;)
    co powiesz na wspolna obserwacje? ja juz i to z wielka checia ;3

    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię, kiedy posiadające wiedzę na ten temat kobiety pracują w sklepach z bielizną i faktycznie są w stanie coś podpowiedzieć. Dzięki temu naprawdę trafimy na biustonosz idealny. JEdnak jak sama wspomniałaś - co firma to inny rozmiar czasem.. podobnie jest z modelami, bardotki biorę z mniejszą miseczką niż te zwykłe, tzw. biustonisze pod koszulkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, nie zawsze trafimy na ogarnięty personel. :)

      Usuń
  16. Bardzo przydatny post! Wydaje mi się, że większość kobiet ma z tym problem..
    Dowiedziałam się paru ciekawych informacji!
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo przydatny post! zapisujemy linka!:*

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę się kiedyś do takiej pani wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie dowiedzieć się kilku nowych rzeczy! :)
    bynattie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie korzystałam z pomocy takiej specjalistki, ale twój tekst skłonił mnie do zainteresowania głębiej tym tematem. Cieplutko pozdrawiam, MAVSELINA

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo przydatna i ucząca treść :)
    http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo przydatny post, nigdy nie korzystałam z pomocy specjalistki może powinnam spróbować bo wszystkie staniki mam arbo za małe, albo za duże. Pozdrawiam!

    http://shizuko-ai.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie dawno oglądałam na yt jak dziewczyna opowiadała jak dobrze dobrać biustonosz :D
    Dzięki niej wiem jaki jest odpowiedni dla mnie.
    Pozdrawiam :*
    Mój blog-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  24. Przydatny i ciekawy post ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny temat !
    Trudno dobrać rozmiar stanika i krój, ale po Twoim poście rozjaśniłaś mi temat.
    Szczerze mówiąc mnie przeszkadza to jak boczne paski są mega wąskie :(
    Może wspólna obserwacja ?
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczerze, nie wiedziałam nawet, że taka osoba w ogóle istnieje... Trochę wstyd, co nie? No, ale cóż, dzięki Tobie się dowiedziałam, także dziękuję bardzo, kochana! Masz taką niedouczoną czytelniczkę ;)

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy aż taki wstyd? To normalne :)

      Usuń
  27. Muszę przyznać, że wybrałaś ciekawy i bardzo oryginalny temat na post :) Fajnie, że ktoś tworzy wpis z pytania komentatorki Post przydatny ^^ na pewno komuś pomogłaś.
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Naprawdę ciekawy i przydatny post. Osobiście wolę pójść do sklepu i 'przymierzyć' biustonosz aby być pewna. :)
    Pozdrawiam,
    Szwajka (kilk)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja zawsze kupuję staniki w sklepach stacjonarnych, ale post jest bardzo przydatny :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny bardzo przydatny post :)
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja uwielbiam chodzić bez stanika :D aktualnie nawet siedzę bez :) :D
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowości! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo dobre rady:) U bafitierki nigdy nie byłam. Zazwyczaj sama dopieram biustonosz.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo przydatny post, od zawsze mam problem z dobraniem odpowiedniego rozmiaru.
    Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

- - Zawsze staram się odwiedzić blogi osób, które pozostawią komentarz pod wpisem.
- - Odpowiadam na komentarze w weekendy - w tym okresie możecie także spodziewać się moich odwiedzin u siebie! :)
- - Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć oraz treści mojego autorstwa. Jeżeli używasz moich tekstów czy zdjęć, nie zapomnij o źródle :)
- - Jest mi bardzo miło, gdy dodajecie swoje komentarze na dany temat, ale także jest to dla mnie niezwykle motywujące. Bardzo Wam dziękuję :)

Popularne posty z tego bloga

"Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego"

Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do Was z całkowicie inną tematyką, niż zazwyczaj - taka mała niespodzianka :)
Otóż ostatnio dostałam ciekawą propozycję od pewnej osoby, aby popracować razem. Moim gościem na blogu jest Kasia Sopicka, pasjonatka mody, która uwielbia dobierać ubrania i tworzyć z nich własne stylizacje.
A więc przejdźmy do rzeczy!

Dzisiejszy temat to:
Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego.
Myśli o założeniu własnego bloga modowego wracają do ciebie za każdym razem, gdy ktoś komentuje twój świetny gust i nowe, modne ubrania? Czujesz się w temacie mody jak ryba w wodzie? Na co czekasz? Czas na założenie swojego pierwszego bloga modowego!
Czy blog modowy jest właśnie dla mnie? Nie jest łatwo odpowiedzieć sobie na to pytanie, gdyż każdy z nas jest inny. Jeśli jednak jesteś osobą systematyczną, pełną pasji, zakochaną w modzie, to blog modowy jest właśnie dla ciebie. Pamiętaj o tym, że w tydzień ani dwa nie staniesz się następczynią Kasi Tusk, jednak powo…

Pytania na aska .

Dodam tu coś, co odbiega od głównej myśli mojego bloga. Jednak komuś może się to przydać.To są moje pytania, które ja wam wymyślałam i zbierałam je w wordzie. Jakoś od końca wakacji.Jeżeli ktoś nie ma weny, to może sobie skopiować ;3 Będę co jakiś czas akutalizować te pytania o nowe :)

💗 DIY #5 - Słoik Pozytywnych Cytatów na 2017 rok 💗

Jak odzyskać stracone zaufanie?

„By odbudować zaufanie, które zburzyłeś jednym ruchem , potrzebujesz dobrego materiału w maksymalnie dużych ilościach.”

Zaufanie jest najważniejszym elementem w relacjach międzyludzkich – czy to chodzi o miłość, czy przyjaźń czy relacje w rodzinie. Zdarza się nam jednak zrobić coś, czego potem bardzo żałujemy.  Zaufania nie dostaje się od tak, raz na zawsze – zostaje się nim obdarzonym po jakimś czasie, jeżeli na nie zasłużyliśmy. Raz nadszarpnięte odbudowuje się wolno, bo zawiedliśmy.  Dlaczego jest ważne? Bez zaufanie nie zbudujemy prawdziwych relacji z innymi ludźmi, nie wspominając już o związkach typu przyjaźń czy miłość.  Bez niego żylibyśmy w ciągłym lęku, podejrzliwościach i z mnóstwem wątpliwości co do samych siebie, jak i innych. Nie czulibyśmy się bezpiecznie. 
Zaufanie to bardzo cienka nić, którą można zerwać jednym słowem. Bardzo ciężko je odbudować, ale można to zrobić. Poniżej znajdziesz kilka porad.


DIY #3 - Organizer, planer, kalendarz

Heeej! Do dzisiejszego postu zainspirowała mnie wczoraj trochę Draqilka D. z bloga Draqilka D. miłość... pasja... muzyka... - od razu podaję link do postu, który mnie zainspirował do tego (klik).  Ona tam opisywała jak zrobić swój Bullet Journal - osobisty organizer, nasz własny system notatek. Zachęcam każdego ciekawskiego do przeczytania jej postu. Sama od dawna miałam w planie zrobić kalendarz, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem. Wiadomo jak to jest z tymi, które możemy kupić. Musimy się podporządkować pewnemu systemowi, który jest tam zawarty - kalendarz, notatnik, indeks, plan lekcji dla uczniów, itp. To ostatnie jest dla mnie niestety zbędne i irytujące. Dlaczego nie robią także kalendarzy dla studentów zaocznych? Kiedy potrzebuję mieć dużo miejsca w dniach takich jak piątek, sobota, niedziela, tak naprawdę mam te dni zwężone, że nie mam miejsca na zapisanie swoich zajęć, planu dnia. Zawsze marzyłam o takim kalendarzu, który także będzie moim organizerem, w którym b…