Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

DIY #3 - Organizer, planer, kalendarz

Heeej! Do dzisiejszego postu zainspirowała mnie wczoraj trochę Draqilka D. z bloga Draqilka D. miłość... pasja... muzyka... - od razu podaję link do postu, który mnie zainspirował do tego (klik).  Ona tam opisywała jak zrobić swój Bullet Journal - osobisty organizer, nasz własny system notatek. Zachęcam każdego ciekawskiego do przeczytania jej postu. Sama od dawna miałam w planie zrobić kalendarz, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem. Wiadomo jak to jest z tymi, które możemy kupić. Musimy się podporządkować pewnemu systemowi, który jest tam zawarty - kalendarz, notatnik, indeks, plan lekcji dla uczniów, itp. To ostatnie jest dla mnie niestety zbędne i irytujące. Dlaczego nie robią także kalendarzy dla studentów zaocznych? Kiedy potrzebuję mieć dużo miejsca w dniach takich jak piątek, sobota, niedziela, tak naprawdę mam te dni zwężone, że nie mam miejsca na zapisanie swoich zajęć, planu dnia. Zawsze marzyłam o takim kalendarzu, który także będzie moim organizerem, w którym b…

Być sobą. Tak po prostu.

Cześć Wam! Dziś wyjątkowo pogoda jest przepiękna! Aż chce się wyjść i posiedzieć na słoneczku, wykorzystując te ostatnie chwile, kiedy jest ciepło. Dlatego też wybrałam się na świeże powietrze. Jednak, żeby też nie marnować czasu stwierdziłam, że napiszę dziś post o czymś, co wyprowadziło mnie lekko z równowagi. Jak to jest, że ni stąd ni zowąd znajdzie się taka osoba, która za wszelką cenę chce udowodnić swoją rację, a gdy jej nie ma obraca kota ogonem? Wiecie o czym chcę powiedzieć? Zawsze znajdzie się ktoś, komu coś się nie spodoba. W tak piękne popołudnie stwierdziłam, że czas odwiedzić blogi osób, które obserwuję oraz tych, którzy w ostatnim czasie byli u mnie na blogu. Lubię to robić, zawsze znajdą się nowe twarze z wartościowymi blogami, których jeszcze nie znałam. Jest to dla mnie też forma relaksu, ponieważ mogę dowiedzieć się czasami wielu ciekawych rzeczy - zarówno nowinek kosmetycznych, modowych, jak i o samych autorach. Do tego fakt, że lubię czytać (nie tylko książki) s…

Pomysł na nudę w szare dni - Też tak macie?

Kurczę, jeszcze parę dni temu, całkiem niedawno - bo 3 lub 4 dni temu, na termometrze widniało 27 stopni. Dobrze jeszcze pamiętam, że narzekałam na to, że ciągle jest gorąco i nie ma chłodnych dni, tego takiego przejścia z upalnego lata do chłodnej jesieni, kiedy stopniowo zaczyna się ochładzać, dni są coraz krótsze, a liście powoli zaczynają zmieniać swoje barwy. Następnego dnia przeżyłam jakiś szok - budzę się, a za oknem szaro, brzydko, nie ma słońca, ludzie chodzą w ciepłych uraniach i mają ze sobą parasole. Aż nie mogłam uwierzyć, że to stało się tak szybko... Nawet nie zdążyłam się przestawić, a mamy już 17 stopni. Nie wiem jak wy, ale ja czuję się jak w zimie. Nienaturalny jest dla mnie tak szybki spadek temperatury i taka nagła zmiana pogody. Gdzie jest moje słońce?!

DIY #2 - przeróbka ramki + moje inspiracje

Cześć, cześć ! :)  Nie mogłam się doczekać, żeby napisać w końcu ten post, a raczej go dokończyć. Uwielbiam oglądać posty z inspiracjami u innych, ponieważ zawsze coś wnoszą i pobudzają kreatywność. Dzisiaj chciałam pokazać Wam moje inspiracje dla Was oraz przychodzę także z takim mini DIY.  Zacznijmy może od inspiracji. 

DIY #1 - pomysł na obrazek

Cześć!
Ostatnio pisałam, że mam pewne plany co do dalszego prowadzenia bloga i... jak zwykle - plany się trochę zmieniły. Post miał być o innej tematyce, jednak ostatnio bywam bardzo kreatywna (co mnie nawet cieszy) i postanowiłam, że zrobię tutaj nową zakładkę DIY z inspiracjami dla Was. No, ale jeżeli miały już nastąpić takie zmiany, to postanowiłam, że znowu zmienię troszeczkę wygląd bloga. Teraz mam nadzieję, że będzie to wygląd ostateczny, ewentualnie wprowadzę kilka drobnych, niezauważalnych zmian. Btw, jak podoba się Wam nowy design? Mam nadzieję, że teraz wszystko jest okej i na swoim miejscu i przebywanie tutaj jest dla Was komfortowe.

Zatem skoro mam Was zasypać nowymi pomysłami zacznę skromnie, rozkręcać się będę nieco w późniejszym czasie! Dziś kilka słów o tym, jak zrobić oryginalny obrazek, który można wstawić do ramki i postawić na biurku, powiesić na ścianie lub dać go komuś w prezencie.



Return

Siemkaaa! Ostatnio zaniedbałam bloga... z lenistwa. Tak po prostu. Chyba potrzebowałam chwili odpoczynku i odcięcia się od wszystkiego i wszystkich dookoła. Musiałam nabrać nowej siły i energii. Nie żałuję żadnej  z decyzji, którą podjęłam w ostatnim czasie. Jednak nie tylko leniuchowałam... zbierałam nowe pomysły, którymi Was zaskoczę jeszcze w tym roku i w następnym. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem (pewnie nie, jak to w życiu bywa), ale na razie zostawiam Was z moimi nowymi fotograficznymi nabytkami! :)