wtorek, 26 stycznia 2016

Nowe sposoby na wyrzeźbione i piękne ciało – poznaj kalistenikę!

Cześć :) Dziś przychodzę do Was z wpisem gościnnym od Kamila. 
W nowym roku z całą pewnością szukacie sprawdzonych sposobów na spalenie dodatkowych kilogramów i zadbanie o wspaniałą rzeźbę ciała. Czy wiecie, co to jest kalistenika i jak jej regularne trenowanie wpływa na siłę oraz elastyczność ciała? Jeśli nie, najwyższy czas nadrobić zaległości i zdobyć podstawową wiedzę na jej temat.


Czym właściwie jest kalistenika?
Słowo „kalistenika” wywodzi się z języka greckiego i oznacza siłę, piękno. Jest ona niekiedy nazywana street workoutem, który jest powszechnie znany na całym świecie. Kalistenika to rodzaj aktywności fizycznej opartej na treningu siłowym, w którym wykorzystuje się głównie masę własnego ciała. Aby zrozumieć, na czym polega trening, wystarczy wykonać kilka brzuszków, pompek czy wznosów nóg. Dzięki kalistenice dbanie o formę i świetną figurę nie będzie wymagało specjalistycznych sprzętów i drogich karnetów na siłownię.
Tego rodzaju aktywność była już dobrze znana w starożytnej Grecji i Rzymie. Pierwsze świadectwa podają, że kalistenika była stosowana jak forma treningu przez Spartan przed największymi bitwami. Znaczny rozwój sportu nastąpił w XIX wieku dzięki Friedrichowi Ludwigowi Jahnowi, który zajął się opracowaniem sprzętów używanych w kalistenice (drążki i poręcze równoległe). W dniu dzisiejszym kalistenika jest już powszechnie znana i ceniona jako alternatywa klasycznych ćwiczeń na siłowni.
Często mylnie zrównuje się pojęcie treningu kalistenicznego z street workoutem, na który składają się gimnastyka oraz kalistenika. Dokładne różnice między poszczególnymi zagadnieniami nie są jednak potrzebne w początkowej fazie nauki.
Główne ośrodki treningowe kalisteniki koncentrują się w Stanach Zjednoczonych oraz w Europie Wschodniej. Reprezentują one odmienne podejście do sportu i inne style wykonywania ćwiczeń, choć są traktowane na równi. Jeśli jesteście ciekawi różnic między obydwoma kierunkami, w sieci znajdziecie przykładowe wideo z treningów wykonywanych na zachodzie oraz na wschodzie.


Czy warto trenować kalistenikę?
Kalistenika ma nieoceniony wpływ na ludzki organizm, gdyż nie tylko kształtuje i wzmacnia mięśnie, ale dba o lepszą równowagę, balans i koordynację ruchową.
Trening kalisteniczny jest bliski naturze człowieka, gdyż do ćwiczeń na ogół nie potrzebujemy żadnych dodatkowych sprzętów. Przez cały czas bazujemy wyłącznie na sile własnych mięśni.
Tego rodzaju treningi są o wiele bezpieczniejsze niż ćwiczenia wykonywane na siłowni, angażujące sztuczne obciążenia. Nasze stawy i mięśnie są w mniejszym stopniu narażone na uszkodzenia, gdyż używamy dobrze nam znanej masy własnego ciała.
Dzięki regularnemu uprawianiu kalisteniki będziemy mogli cieszyć się pięknym i wyrzeźbionym ciałem, ponieważ w czasie treningów kształtujemy przede wszystkim wytrzymałość i siłę. Najważniejszą zasadą jest nieustanne utrzymywanie balansu ciała.


Jak przygotować się do treningu?
Na początku należy wyznaczyć sobie odpowiedni cel. Jeśli nie chcecie przerwać treningów i stracić szybko motywacji, warto dobrze zastanowić się nad tą kwestią. Celem może być np. schudnięcie 5 kg w ciągu 3 miesięcy, wzmocnienie mięśni poprzez przejście z 10 do 30 wznosów w jednej serii czy nauczenie się wybranej kombinacji. Ważne jest to, aby sformułowany cel był konkretny.
Największą zaletą kalisteniki jest to, że można ją trenować praktycznie wszędzie. Nie wymaga ona specjalistycznych sprzętów, jednak na wyższym poziomie zaawansowania warto znaleźć miejsce, w którym dostępne będą drabinki, drążki czy ławeczki. Można udać się do pobliskiego parku, placu zabaw dla dorosłych lub samodzielnie zorganizować niewielką przestrzeń do treningów w swoim ogrodzie. W zimie równie dobrze możecie trenować w zaciszu własnego domu – w końcu wykonanie kilku przysiadów czy brzuszków nie wymaga angażowania dużej przestrzeni.
Aby czerpać przyjemność z treningów należy zadbać również o odpowiedni ubiór. Podstawą są spodnie treningowe, buty sportowe i koszulka termoaktywna. Jeśli szukacie dobrych ubrań do treningów typu fitness, polecam zobaczyć ofertę 4f.


Jak rozpocząć trening?
Aby zacząć swoją przygodę z kalisteniką, należy przeznaczyć jej na samym początku 30-60 minut 2-4 razy w tygodniu. Nie warto trenować częściej, jeśli nie jesteście na tyle wysportowani, by nie odczuwać bólu mięśni. Treningi kalisteniki warto zacząć od powtarzania w kilku seriach podstawowych ćwiczeń, które przedstawiamy poniżej.


Przysiady



Pompki



Podciąganie na drążku



Mostek



Unoszenie nóg



Jeśli będziecie już bez problemów wykonywali powyższe ćwiczenia, zawsze można zwiększać ich poziom trudności lub ilość powtórzeń w serii. Po kilku miesiącach będzie można spróbować bardziej skomplikowanych kombinacji ćwiczeń, które są dostępne na specjalistycznych portalach skupiających osoby trenujące kalistenikę. Warto znaleźć w sieci różnorodne materiały wideo, które pokazują jak wykonać kołowrotki, muscle up czy front level. Jesteście ciekawi co oznaczają te słowa? Nadszedł czas na dokładniejsze zgłębienie tematu!


Piękna rzeźba ciała jest na wyciagnięcie ręki
Kalistenika jest sportem cenionym od czasów starożytnych, dlatego warto zainteresować się nim choćby po to, by sprawdzić, jakie są przyczyny jej sukcesu. Czy chodzi o piękną rzeźbę mięśni, niesamowitą elastyczność ciała, czy może o ogólną poprawę stanu zdrowia? Trening kalisteniczny stanowi świetne wyzwanie dla osób, które nie wyobrażają sobie ćwiczeń bez kosztownych sprzętów. Wystarczy wykonać kilka brzuszków, wznosów nóg czy przysiadów, by poczuć siłę własnych mięśni. Widzieliście już zdjęcia osób od lat uprawiających kalistenikę? Uwierzcie mi na słowo, że robią one ogromne wrażenie. 



Czy jesteście gotowi przekonać się, jakie rezultaty przyniosą wam regularne treningi?

Jeżeli nadal poszukuje inspiracji i motywacji, zapraszam tutaj: Co może być motywacją?


8 komentarzy:

  1. Wygląda na bardzo ciekawą formę ćwiczeń!:)
    Teraz sobie zdaję sprawę, co tak naprawdę uprawiałam podczas wakacji haha :) Bo trenowałam właśnie na dworze, dokładnie na boisku właśnie przysiady, jakieś brzuszki czy pompki i czułam pozytywną energię, ponieważ nie siedziałam w 4 kątach i ćwiczyłam, a miałam mnóstwo przestrzeni oraz tlenu do dostępu! :)
    Uwielbiam taki rodzaj ćwiczeń :)
    Super post
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tym, ale może spróbuje w ten sposób ćwiczyć ;)

    http://mylittlelifex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. wydaje mi się, że te ćwiczenia są dużo fajniejsze od chodzenia na siłownię, zainteresowały mnie, szczególnie dlatego, że poprawiają wytrzymałość. tylko pytanie, czy da się tak trenować, żeby nie schudnąć? :D

    byajina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne ćwiczenia dla tych co nie chcą specjalnie latać na siłownię :) Zawsze miałam problemy z wytrzymałością i chciałam to poprawić np. biegając, ale te ćwiczenia też są ciekawe.
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :) -> MARTA-ZET.BLOGSPOT.COM - klik♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Kalenistyka jest super, ale niestety nie sprawdza się u osób bardzo szczupłych (jak ja). Fajnie rzeźbi sylwetkę, ale nie rozbudowuje mięśni. Próbowałam, ale niestety muszę teraz ćwiczyć z obciążeniami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie , muszę poczytać o tej formie treningu :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. moi znajomi trenuja kalistenikę i faktycznie ich cialo to jednym slowem miazga! chyle dla nich czola, za ich determinacje i wytrwalosc

    za wszystko się odwdzięczam, odpowiadam na kazda obserwacje ;3JUST EMSi

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nastawiona jestem bardziej na zredukowanie masy, którą uhodowałam przez kilka lat .. niestety trochę odchudzania przede mną, ćwiczę od dwóch tygodni, łykam calominal i już jest mnie 6kg mniej! kalistenika to podstawa w moich domowych ćwiczeniach :)

    OdpowiedzUsuń

Zawsze staram się odwiedzić blogi osób, które pozostawią komentarz pod wpisem. Odpowiadam na komentarze w weekendy - w tym okresie możecie także spodziewać się moich odwiedzin u siebie! :)

Jest mi bardzo miło, gdy dodajecie swoje komentarze na dany temat, ale także jest to dla mnie niezwykle motywujące. Bardzo Wam dziękuję :)