Przejdź do głównej zawartości

Co może być motywacją?

Cześć, wracając myślami do mojego postu "jak wyrobić sobie w miesiąc ładną figurę" pomyślałam, że może część z Was chciałaby coś zmienić lub zacząć żyć inaczej, ale nie do końca potrafi. 
Problemem może być motywacja, która jest niezbędna do tego, aby zacząć działać. Bo to dzięki temu właśnie, że w nas rodzi się taka mała iskierka, która sprawia, że nam się CHCE. A co zrobić, gdy jej nie ma.. - warto dokładnie jej poszukać, tylko gdzie?

Motywacją mogą być:

INNE OSOBY
Wiele osób przegląda Instagrama, zdjęcia na Facebook'u, lub też jesteście zapisani do grup, które motywują się do ćwiczeń czy lepszej figury (nawet tutaj może chodzić o zwyczajną motywację np. do pracy). Oglądając zdjęcia innych osób, które przechodzą metamorfozy mogą zadziałać pozytywnie, bo widząc to jak ktoś doszedł do tak wielkiego efektu może bardzo zmotywować. Bo skoro on potrafi to czemu Ty nie możesz?





CZYJEŚ SŁOWA
W tym przykładzie chodzi mi konkretnie o trenera. Niektóre osoby wolą mieć osobistego trenera, który ich motywuje do pracy, do działania. Czują się wtedy nieco pewniej i mają większy komfort psychiczny. Jest to też dobry sposób, bo wymaga samodyscypliny i silnej woli, bo "trener patrzy".

KRYTYKA
A zwłaszcza ta konstruktywna! Każda krytyka zmusza w końcu do podjęcia ważnej decyzji - chcę to poprawić i udowodnić im, że potrafię, czy wolę się poddać. Warto przyjąć godnie krytykę, wyciągnąć z niej wnioski, wstać, podnieść głowę do góry i ruszyć przed siebie. Świat się przecież nie zawalił, a Ty możesz być lepszy/a.


WSPARCIE
Słowa bliskich osób, które nas wspierają w trudnych momentach są najlepszym lekarstwem. Działają niczym miód na ranę. Gdy mamy gorszy moment, takie osoby mogą nas wesprzeć, bo to one znają nas jak nikt inny. Dobre słowo tylko nas podniesie na duchu.

CHĘĆ ZMIANY
Każdy ma takie momenty, w których nudzi go monotonia i chce coś zmienić. I to jest najlepszy bodziec, który uruchamia proces motywowania się - zaczynamy planować zmianę i krok po kroczku wprowadzać ją w życie! To się po prostu czuje. Jesteśmy tylko ludźmi, a jak to u nas bywa, kochamy zmiany i często wprowadzamy je w życie, ciągle coś zmieniamy.


ZAZDROŚĆ
Oj tak, tak... Zazdrość bywa czasami najlepszą z rodzajów motywacji, bo "ja też tak chcę" lub "też to muszę mieć". Nie trzeba się tego wstydzić o ile nie wygląda to jak walka na ringu bokserskim. Zazdrość czasami doprowadza do tzw. rywalizacji i jest to dobry sposób na motywację, o ile rywalizacja jest zdrowa i nikomu nie dzieje się krzywda.

CHĘĆ BYCIA NAJLEPSZYM
Wiele osób ma w głowie zakodowane pewne zdanie "chciałbym (chciałabym) być najlepszy (a)". Chcieć to móc, a móc to potrafić, więc na co czekasz?

MARZENIA
Marzenia są chyba najpiękniejszym i zarówno najczystszym bodźcem, który motywuje. Zwłaszcza takie, które sprawiają, że na samą myśl o nich uśmiechamy się. A co dopiero gdy się spełnią - niezastąpiona radość! Tylko trzeba zapamiętać jedno - marzenia same się nie spełnią, trzeba im dopomóc i zacząć je spełniać. Bo jak nie dziś to kiedy? Życie mamy jedno.

PORAŻKA
Może i to bolesne, ale bardzo życiowe i prawdziwe. Czasami trzeba upaść na samo dno i trochę na tym dnie pobyć, żeby stwierdzić, że jednak na powierzchni jest o wiele lepiej. Wtedy zazwyczaj staramy się przysłowiowo odbić od tego dna i wychodzimy na prostą, żeby "zaczerpnąć powietrza". Ratunek dla nas samych także jest motywacją. Przykładowo osoba z otyłością w pewnym momencie może stwierdzić, że jest już na tyle źle, że musi się wziąć za siebie i.. podejmuje w końcu pewne kroki.


Jestem ciekawa co jest dla Was tym szczególnym bodźcem, który Was motywuje. Niekoniecznie chodzi już tutaj o ćwiczenia, ale o codzienność.


Jeżeli spodobał Ci się mój blog i chcesz być na bieżąco - zaobserwuj go! :)

Komentarze

  1. Bardzo podoba mi się ten wpis, na pewno przyda się komuś komu brak chęci do życia i robienia czegokolwiek.

    http://wszystkooczymmarzakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. :)
      Mam nadzieję właśnie, że komuś ta notka się przyda :)

      Usuń
    2. Świetny, porsty przekaz. Dokładnie pamiętam jak to było ze mną. Chociaż sport zawsze był obecny, gdzieś tam w moim życiu, wiem jak się czułem kiedy pierwszy raz pojawiłem się na siłowni. Lekka trema, od czego zacząć. Na szczęście zdecydowałem się spórbować, pod okiem jednego z trenerów, a to zadecydowało o moich przyszłych sukcesach swiązanych ze swoją sylwetką.

      Ludzie, bierzcie się za siebie. Wasze życie się odmieni na lepsze, bądź jeszcze lepsze :D Sport jest piękny !
      Pozdrawiam Sylwia i zapraszam Cie do mnie. Myśle, że się dogadamy.

      pomau-nolimits.blogspot.com

      Usuń
    3. I to także może być dla kogoś motywacją. DOŚWIADCZENIE innej osoby!
      Niedawno natrafiłam na Twojego bloga :) I jest w mojej opinii mega ciekawy, zostaję stałą czytelniczką :)

      Usuń
  2. Dobry wpis. Mnie motywuje instsgram - gdy widzę te idealne figury to chętniej ćwiczę. A niektóre posty na których widać porządek sprawiają, że chce mi się sprzątać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie motywacja są też utracone kilogramy. Wchodzisz na wagę i widzisz, ze jest o kilo mniej, wtedy chce się ćwiczyć dalej i dążyć do idealnej sylwetki.

    Itismytimee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia wysportowanych ludzi z pięknymi sylwetkami, które pojawiają teraz dosłownie wszędzie na prawdę działają motywująco. Od razu człowiekowi chce się zacząć ruszać i ruszyć tyłek z kanapy. Ja tak przynajmniej mam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. marzenia przede wszystkim! one nas ciągną do tego, by działać, by doświadczać i zdobywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko co otacza może stać się nagle dla Nas motywacją oraz powodem zmian w życiu

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne informację. Świetny dla osób poszukujących potężnej dawki motywacji. Ja najbardziej lubię taką motywację z wewnątrz. Taka najdłużej się we mnie utrzymuje i daje mi siłę by się nie poddawać nawet gdy czasami trzeba iść pod prąd. Pozytywnie wpływa też na mnie wsparcie innych osób i ich mobilizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. myślę, że wszystkie wymienione przez Ciebie elementy w jakimś stopniu mnie motywują.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post . Mnie większość rzeczy motywuje, ale zazwyczaj i tak lenistwo wygrywa ;(

    http://mylittlelifex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny wpis. Mnie często motywują zdjęcia różnych metamorfoz, bo pokazują, że jak się chce, to można.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczny post :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post! Bardzo motywujący :)
    Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś. Prawda, że nawet krytyka może nas motywować :)
    Serdecznie zapraszam do siebie :) http://tangledstories314.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Na mnie najbardziej działa chęć zmiany :)
    POZDRAWIAM MALWA

    OdpowiedzUsuń
  14. Super motywacje!
    zapraszam do mnie http://sazanaa.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. W moim wypadku najlepszym i niezawodnym środkiem motywującym są marzenia i zwyczajna chęć zmian na lepsze. Krytyka i porażki zwykle przez długi czas "ściągają mnie w dół", ale gdy już się z nich otrząsnę umacniają nowe postanowienia i mnie samą.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

- - Zawsze staram się odwiedzić blogi osób, które pozostawią komentarz pod wpisem.
- - Odpowiadam na komentarze w weekendy - w tym okresie możecie także spodziewać się moich odwiedzin u siebie! :)
- - Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć oraz treści mojego autorstwa. Jeżeli używasz moich tekstów czy zdjęć, nie zapomnij o źródle :)
- - Jest mi bardzo miło, gdy dodajecie swoje komentarze na dany temat, ale także jest to dla mnie niezwykle motywujące. Bardzo Wam dziękuję :)

Popularne posty z tego bloga

💗 DIY #5 - Słoik Pozytywnych Cytatów na 2017 rok 💗

"Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego"

Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do Was z całkowicie inną tematyką, niż zazwyczaj - taka mała niespodzianka :)
Otóż ostatnio dostałam ciekawą propozycję od pewnej osoby, aby popracować razem. Moim gościem na blogu jest Kasia Sopicka, pasjonatka mody, która uwielbia dobierać ubrania i tworzyć z nich własne stylizacje.
A więc przejdźmy do rzeczy!

Dzisiejszy temat to:
Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego.
Myśli o założeniu własnego bloga modowego wracają do ciebie za każdym razem, gdy ktoś komentuje twój świetny gust i nowe, modne ubrania? Czujesz się w temacie mody jak ryba w wodzie? Na co czekasz? Czas na założenie swojego pierwszego bloga modowego!
Czy blog modowy jest właśnie dla mnie? Nie jest łatwo odpowiedzieć sobie na to pytanie, gdyż każdy z nas jest inny. Jeśli jednak jesteś osobą systematyczną, pełną pasji, zakochaną w modzie, to blog modowy jest właśnie dla ciebie. Pamiętaj o tym, że w tydzień ani dwa nie staniesz się następczynią Kasi Tusk, jednak powo…

Jak odzyskać stracone zaufanie?

„By odbudować zaufanie, które zburzyłeś jednym ruchem , potrzebujesz dobrego materiału w maksymalnie dużych ilościach.”

Pytania na aska .

Dodam tu coś, co odbiega od głównej myśli mojego bloga. Jednak komuś może się to przydać.To są moje pytania, które ja wam wymyślałam i zbierałam je w wordzie. Jakoś od końca wakacji.Jeżeli ktoś nie ma weny, to może sobie skopiować ;3 Będę co jakiś czas akutalizować te pytania o nowe :)

DIY #3 - Organizer, planer, kalendarz

Heeej! Do dzisiejszego postu zainspirowała mnie wczoraj trochę Draqilka D. z bloga Draqilka D. miłość... pasja... muzyka... - od razu podaję link do postu, który mnie zainspirował do tego (klik).  Ona tam opisywała jak zrobić swój Bullet Journal - osobisty organizer, nasz własny system notatek. Zachęcam każdego ciekawskiego do przeczytania jej postu. Sama od dawna miałam w planie zrobić kalendarz, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem. Wiadomo jak to jest z tymi, które możemy kupić. Musimy się podporządkować pewnemu systemowi, który jest tam zawarty - kalendarz, notatnik, indeks, plan lekcji dla uczniów, itp. To ostatnie jest dla mnie niestety zbędne i irytujące. Dlaczego nie robią także kalendarzy dla studentów zaocznych? Kiedy potrzebuję mieć dużo miejsca w dniach takich jak piątek, sobota, niedziela, tak naprawdę mam te dni zwężone, że nie mam miejsca na zapisanie swoich zajęć, planu dnia. Zawsze marzyłam o takim kalendarzu, który także będzie moim organizerem, w którym b…