Przejdź do głównej zawartości

Co będziesz robić w Nowym Roku?

Już niedługo zacznie się nowy rok. Dla niektórych to z pewnością nowy etap w życiu. Zawsze jest to jakiś rodzaj oczyszczenia, porzucenia tego co stare i męczące, dla czegoś nowego, nieznanego i może lepszego. Wiele  osób tworzy sobie przeróżne postanowienia noworoczne, które mają być zachętą do pokonywania pokus czy ćwiczenia silnej woli.
W zeszłym roku udało mi się kilka z nich spełnić (brawo dla mnie), z czego jestem nawet zadowolona. Powiedzenie "Jaki Nowy Rok, taki cały rok" jest bardzo trafne, dlatego jeszcze przed Sylwestrem powinno się "odgracić" swoje życie. I tym razem znowu poćwiczę nad swoją silną wolą i przygotuję dla siebie jakieś postanowienia.


Moje postanowienia na rok 2016 brzmią następująco:



1. Punkt pierwszy i chyba dla mnie najważniejszy - nigdy więcej nie wejdę dwa, trzy, cztery (?) razy do tej samej rzeki. NIGDY więcej. Ten rok mnie tego bardzo dobrze nauczył, że choćby nie wiem jakie było wytłumaczenie, to nie robić tego. Nasze babki i prababki jednak wiedziały co mówią.
2. Nadal będę kontynuować ćwiczenia, tym razem chcę podnieść sobie poprzeczkę i stanąć na wysokości zadania. Każdy cel postawiony sobie musi być osiągnięty. Jestem osobą dość sumienną, więc zasługuje to na drugie miejsce w kolejce postanowień.
3. Nie będę słuchała rad "mądrzejszych", koleżanek/kolegów, czy osób, które chcą mi jakoś doradzić. Okej, swoje zdanie może mieć każdy, ale muszę pamiętać o moim własnym i o tym, że też mam jakiś głos w moich wyborach życiowych.
4. Poważniej podejdę do blogowania. Niedługo minie rok odkąd zaczęłam prowadzić bloga i patrząc na moje postępy to.. nie wiem, ale zadowolona nie jestem zbytnio. Owszem poprawił się znacznie jego wygląd i zmieniłam sposób pisania, ale jeszcze czegoś mi tutaj brakuje. Może w 2016 roku odkryję, co to takiego.
5. Nie będę brała do siebie czyichś opinii. Jestem z natury chyba za bardzo wrażliwa i mimo że nie pokazuję tego w towarzystwie, bardzo łatwo mnie zranić. Potrafię zachować jakiś tam spokój, ale często wieczorami rozmyślam - co zrobiłam źle, co ze mną nie tak... Koniec z negatywnym myśleniem!
6. Nie wiem czy to może być brane jako postanowienie na 2016 rok, ale jeżeli będę miała okazję pojechać jeszcze raz do Rzymu to z niej skorzystam i wykorzystam to w 200%. To najpiękniejsze miasto, które ma swojego ducha i jakąś taką aurę, której nie mogę zapomnieć do teraz. Jest to na pewno dla mnie jakiś cel na przyszłość, czy rodzaj marzenia, które chcę spełnić.
7. W 2016 roku chcę dać z siebie 100% jeżeli chodzi o sferę zawodową i uczuciową. Wiele osób ostatnio zdarzyło mi się zaniedbać i mogę mieć mi to za złe.
8. Tak mi teraz przyszło na myśl, że może też powinnam pomyśleć o mojej "karierze naukowej" na studiach i bardziej systematycznie się uczyć, zwłaszcza na egzaminy. Nie narzekam jakoś na oceny, ale warto ograniczyć sobie działanie stresu, bo "nie zdążyłam się nauczyć".
9. W 2016 roku będę bardziej dbać o siebie, o swój wizerunek. Nie znaczy to, że teraz chodzę jakaś zaniedbana, jednak w tym roku chcę swoją energię także przeznaczyć na siebie i swoje potrzeby. Dni bez makijażu są super moim zdaniem, bo nie czuję się przez to jakoś wykluczana i ponoć tego nie widać, jak nie mam drugiej warstwy na twarzy, ale jednak chcę zrobić w tym kierunku jakiś krok i nie zajmować się tylko rozwiązywaniem problemów innym, a także poświęcić chwilę dla siebie samej.
10. Będę liczyć tylko na siebie, bo w tym roku moi tak zwani przyjaciele uświadomili mi, że nie są warci nazwania "przyjaciółmi" i w chwilach mojego zwątpienia nie mieli nigdy czasu, za to gdy u nich było coś nie tak, to ja byłam pierwsza to wygadania.

Komentarze

  1. Też muszę się wziasc pożądanie za bloga... :-)
    Wesołych świąt!
    imbirkowy-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, naprawdę Ci współczuję.. Zawieść się na kimś kogo uważało się za swojego przyjaciela jest naprawdę bolesne. Ale nie bez powodu powstało powiedzenie "Umiesz liczyć? Licz na siebie!". Życzę Ci kochana spełnienia tych postanowień.


    Co do konkursu. Biorę udział może mi się uda :)

    1. Obserwuję pod nazwą Kasia Kate
    2. Stonka została polubiona przez Kasia Chełmińska
    3. Nie wszystko co ktoś Ci mówi musi być dobre dla Ciebie.
    4. "Pierwszy raz" i "Co może być motywacją?"
    5. Gmail: kate1.blogspot@gmail.com
    6. Chciałabym nauczyć się ruszać uszami i przejść środkiem ulicy w stroju krówki :D

    Pozdrawiam serdecznie.

    kasia-kate1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety tak bywa, ale za to wiem już jak z niektórymi osobami postępować :)
      A co do Twoich odpowiedzi konkursowych to bardzo mnie rozbawiłaś, świetne postanowienia!! :P

      Usuń
  3. Bardzo spodobał mi się twój pomysł na napisanie tego postu. Często się z takim wpisem spotykałam w ostatnim czasie, ale twój wyjątkowo przyjemnie mi się czytało. Cóż... mamy dość podobne postanowienia, plany na nowy rok. W szczególność poważniejsze podejście do bloga, wyższe postawienie sobie poprzeczki i dbanie o siebie były trafne i w moim przypadku!Niestety, ja nigdy nie miałam okazji pojechać do Rzymu, ale ze zdjęć i nieraz z postów na różnych blogach czytałam o tym pięknym mieście, więc trzymam kciuki! Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Tobie powodzenia i wytrwałości w tym, co zaplanowałaś!
    Pozdrawiam i życzę Ci wspaniałych świąt Bożego Narodzenia!
    http://aguuuszka.blogspot.com/
    PS Jeżeli spodoba Ci się mój blog to cieplutko zachęcam Cię do obserwacji!♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie wezmę udziału w konkursie, bo nie bardzo wiem jak poczekam na następny! i mam nadzieje, troszkę rozwinę swoje umiejetnosci blogowania :P ale zaobserwuję, bo jeszcze chcę tu trafic, buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Też zwiodłam się w tym roku na kilku ważnych dla mnie osobach :/
    Świetne postanowienia. Ja jeszcze myślę nad swoimi.

    Wesołych Świąt!
    http://wearealive111.blogspot.com/2015/12/christmas-preparations-diy.html#more

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobre postanowienia! Życzę Wesołych Świąt i dużo zaangażowania do spełnienia wszystkich postanowień! :)
    www.nessperfection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze nie mam postanowieć na ten rok…ale napewno spełnie kolejne marzenia !

    flawlessbananaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobre postanowienia ;)
    Ja jeszcze moje dopracowuje, jednak na pewno się pojawią ^^
    Powodzenia w spełnianiu ich ;)
    Pozdrawiam~

    http://jakpieszkotem-amozeniekoniecznie.blogspot.com/2015/12/zyczenia.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Skoro ktoś Cię zawiódł to nie był przyjacielem, niestety szukanie tych prawdziwych zajmuje trochę czasu, ale wierzę, że Ci się uda i poznasz kogoś, kto będzie naprawdę dobrym towarzyszem na całe życie. Powodzenia w realizowaniu swoich postanowień, to bardzo ważne, aby pracować nad sobą, stawiać sobie cele i je osiągać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Postanowien nie mam, wpis ciekawy.
    Powodzenia w dążeniu do celu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Udziału w konkursie nie będę brała, ale sam konkurs mi się podoba :)
    Powodzenia w blogowaniu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Też muszę się wziąć porządnie za mojego bloga :D

    http://wszystkooczymmarzakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. 1. już
    2. mam
    3. "nie znajdę pracy w zawodzie"
    4. Jak wyrobić sobie w miesiąc ładną figurę, Wychowanie dzieci w XXI w - refleksyjny post
    5. https://www.facebook.com/sandra.popielarska.9
    6. być obrzydliwie bogatą, posmakować sławy, mieć własny dom, robić i się nie narobić

    OdpowiedzUsuń
  14. 1. Obserwuje jako "Karolina Żak"
    2. Lubię fanpage jako "Karolina Anastazja Żak"
    3. Nauczył mnie tego co Ty opisałaś w punkcie 1 :) Ja też już nie mam zamiaru więcej x razy wchodzić do tej samej rzeki.
    4.Co może być motywacją? Odkryj prawdziwą magie.
    5.niezdecydowana-dziewczyna.blogspot.com
    6.Ukończenie w końcu średniego wykształcenia, "przeprowadzka z sukcesem na swoje", rozpoczęcie zdrowego pełnego optymizmu życia i wymarzone wakacje życia choćbym miała spędzić je sama to i tak takie będą. :D

    Tak przy okazji pierwszy raz biorę jakikolwiek udział w konkursie. Ciekawe doświadczenie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja w nowym roku, zechcę być bliżej realizacji moich celów. Zachęcam każdego do zrobienia sobie takiej listy, którą mam tu www.mdaniel.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo matko ja też muszę pomyśleć o postanowieniach! ;)
    https://gadagadula.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz bardzo ciekawe postanowienia noworoczne i w jeden punkt dał mi trochę do myślenia. Dzięki za kolejny ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń
  18. 1. Oliwcia Oli
    2. Zrobione (już dawno hihihi)
    3. W 2015 bardzo się zmieniłam. Trochę wydoroślałam. Ten rok nauczył mnie wiele, czasami myślę, że nawet za wiele. Nauczyłam się, że nie warto ufać wszystkim, którzy wyglądają na wartych zaufania, że warto mieć marzenia, bo one na prawdę się spełniają, że każdy cel jest do osiągnięcia, tylko trzeba na to zapracować, że na każdy sukces musimy zarobić sami bo nikt za nas tego nie zrobi, że wszystko się kiedyś kończy, że nie ma rzeczy niemożliwych, że ludzie zawsze będą narzekać, że nie da się robić wszystkiego na raz i że dobra organizacja jest najważniejsza.
    4. Projekt: "SAMOTNOŚĆ'' i Sposób na toksycznych ludzi
    5. www.pisany-z-pasji.blogspot.com
    6. No to tak, po pierwsze chciałabym chociaż na miesiąc spróbować być pescowegetarianką, zawsze zastanawiało mnie jak to jest nie jeść mięsa, a zdjęcia zwierząt jadących na rzeź, wystarczająco mnie do tego przekonały
    Spędzać więcej czasu z rodziną, bo może i mieszkam, z rodzicami w jednym domu, ale to nie jest tak, że zawsze znajdziemy czas żeby porozmawiać szczerze, a takie rozmowy są najcenniejsze
    Nie marnować tyle czasu. Bo w tym to jestem mistrzem. Zamiast zabrać się do roboty zawsze robię 10 innych nie potrzebnych rzeczy
    I ostatnie postanowienie: Dalej prowadzić bloga, ale bardziej sumiennie niż dotychczas. I to chyba na tyle moich postanowień. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wypisanie sobie postanowień noworocznych jest naprawdę świetną motywacją :)
    Zapraszamy do nas:
    http://cieszsiechwila-ld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. 1. kwiatowa isaura
    2. Zofia Alicja Tomalska
    3. Nauczył mnie tego, żeby nie przejmować się na zapas, bo co będzie to będzie, od teraz mówię sobie "Zośka, wrzuć na luz" i jadę dalej przez życie :D
    4. -Co może być motywacją? (bo z nią czasem baaardzo ciężko)
    -Jak wyrobić sobie w miesiąc ładną figurę (najbardziej motywujący post jaki znalazłam, zwłaszcza przyda się mi po Świętach)
    5. zochazocha64@wp.pl
    6. ZADANIE GŁÓWNE

    Drogi Nowy Roku!

    Tym razy proszę Cię bądź dla mnie łaskawy i pozwól spełnić moją sekretną recepturę postanowień , których to mieszanka może mnie wpędzić w prawdziwą radość i tupotanie moich małych stóp rozmiaru 38. Pod koniec twego żywota za rok, w grudniu kiedy to już będziesz bardzo stary i niestety siwy ja zamierzam z uśmiechem rozliczać się z mych zamysłów, których jest jedynie zaledwie 4 ;)

    1.Sylwetka rasowej modelki bez sałatkowej diety jak dla królika? Oj, to musi się udać! Obiecuję, więcej ćwiczyć, biegając po kilka razy dziennie do sklepu :D tak, tak po sałatę, rzecz jasna :P
    2.Czy moje siano na głowie mogłoby przestać być już sianem? Jeszcze chyba nie czas na żniwa, więc może by tak udało się utworzyć na głowie coś nieprzypominającego bocianiego domku?
    3.Wreszcie nauczę się chodzić na megawysokich szpilkach! O tak! Krzywe chodniki i śliskie drogi! Nadchodzę :D
    4.Znajdę faceta! Drogi Nowy Roku jakie znasz portale randkowe? Dobra, nie było pytania :D Nawiązując do punktu 4 mam duże szanse, bo krzywy chodnik zawsze może mi wysłużyć przysługę i potykając się wpadnę w ramiona przystojnego bruneta ;) Trzymajcie kciuki!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

- - Zawsze staram się odwiedzić blogi osób, które pozostawią komentarz pod wpisem.
- - Odpowiadam na komentarze w weekendy - w tym okresie możecie także spodziewać się moich odwiedzin u siebie! :)
- - Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć oraz treści mojego autorstwa. Jeżeli używasz moich tekstów czy zdjęć, nie zapomnij o źródle :)
- - Jest mi bardzo miło, gdy dodajecie swoje komentarze na dany temat, ale także jest to dla mnie niezwykle motywujące. Bardzo Wam dziękuję :)

Popularne posty z tego bloga

💗 DIY #5 - Słoik Pozytywnych Cytatów na 2017 rok 💗

"Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego"

Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do Was z całkowicie inną tematyką, niż zazwyczaj - taka mała niespodzianka :)
Otóż ostatnio dostałam ciekawą propozycję od pewnej osoby, aby popracować razem. Moim gościem na blogu jest Kasia Sopicka, pasjonatka mody, która uwielbia dobierać ubrania i tworzyć z nich własne stylizacje.
A więc przejdźmy do rzeczy!

Dzisiejszy temat to:
Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego.
Myśli o założeniu własnego bloga modowego wracają do ciebie za każdym razem, gdy ktoś komentuje twój świetny gust i nowe, modne ubrania? Czujesz się w temacie mody jak ryba w wodzie? Na co czekasz? Czas na założenie swojego pierwszego bloga modowego!
Czy blog modowy jest właśnie dla mnie? Nie jest łatwo odpowiedzieć sobie na to pytanie, gdyż każdy z nas jest inny. Jeśli jednak jesteś osobą systematyczną, pełną pasji, zakochaną w modzie, to blog modowy jest właśnie dla ciebie. Pamiętaj o tym, że w tydzień ani dwa nie staniesz się następczynią Kasi Tusk, jednak powo…

Jak odzyskać stracone zaufanie?

„By odbudować zaufanie, które zburzyłeś jednym ruchem , potrzebujesz dobrego materiału w maksymalnie dużych ilościach.”

Pytania na aska .

Dodam tu coś, co odbiega od głównej myśli mojego bloga. Jednak komuś może się to przydać.To są moje pytania, które ja wam wymyślałam i zbierałam je w wordzie. Jakoś od końca wakacji.Jeżeli ktoś nie ma weny, to może sobie skopiować ;3 Będę co jakiś czas akutalizować te pytania o nowe :)

DIY #3 - Organizer, planer, kalendarz

Heeej! Do dzisiejszego postu zainspirowała mnie wczoraj trochę Draqilka D. z bloga Draqilka D. miłość... pasja... muzyka... - od razu podaję link do postu, który mnie zainspirował do tego (klik).  Ona tam opisywała jak zrobić swój Bullet Journal - osobisty organizer, nasz własny system notatek. Zachęcam każdego ciekawskiego do przeczytania jej postu. Sama od dawna miałam w planie zrobić kalendarz, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem. Wiadomo jak to jest z tymi, które możemy kupić. Musimy się podporządkować pewnemu systemowi, który jest tam zawarty - kalendarz, notatnik, indeks, plan lekcji dla uczniów, itp. To ostatnie jest dla mnie niestety zbędne i irytujące. Dlaczego nie robią także kalendarzy dla studentów zaocznych? Kiedy potrzebuję mieć dużo miejsca w dniach takich jak piątek, sobota, niedziela, tak naprawdę mam te dni zwężone, że nie mam miejsca na zapisanie swoich zajęć, planu dnia. Zawsze marzyłam o takim kalendarzu, który także będzie moim organizerem, w którym b…