Przejdź do głównej zawartości

Jak dobrze prowadzić bloga?

Jak dobrze prowadzić bloga?


Temat, którego chyba już prawie każdy bloger się podjął. Natomiast ja chciałabym także przedstawić Wam swój punkt widzenia, jak prowadzić swojego bloga, aby wydawał się atrakcyjny i ciekawy dla innych blogerów i czytelników.  
Poniżej przedstawię Wam kilka cennych uwag, z którymi możecie się zgodzić lub wręcz przeciwnie :) 





v  Nazwa i adres bloga.
Są pierwszymi rzeczami, które ta naprawdę robimy podczas zakładania bloga. Powinny być zachęcające czytelnika do wejścia na naszego bloga, a nie odstraszać. Wrzucając gdzieś naszego bloga wyświetla się on i lepiej, aby nie było to „królewna2513abc”, ponieważ raczej nikt lub mało osób wejdzie na taką stronę. Przynajmniej ja bym nie weszła, bo jest ona mało zachęcająca. Adres powinien być w miarę prosty i zrozumiały, gdzie jest mała ilość liczb i jasny przekaz, co może być na blogu.

v  Najpierw pasja – potem fejm.
Wiele osób zakłada teraz bloga, bo jest taka moda. Coraz mniej wartościowych blogerów, którzy prezentują coś więcej niż kawałek ubrania. Dlaczego dawniej zakładano blogi? Ponieważ ludzie traktowali je jak pamiętnik, zapisywali swoje przemyślenia, którymi chcieli się podzielić ze światem. Z upływem lat blog podzielił się na różne kategorie – kulinarny, podróże, prezentowanie ubrań, z przemyśleniami, sportowy, czysto edukacyjny, aż pojawił się tzw. boom na blogi modowe, które głowie skupiają się na prezentowaniu stylizacji, a większość takich współpracuje z firmami. Wracając do tematu, zakładając bloga powinno się to robić po pierwsze z pasji. Masz marzenie o współpracy z firmą i o wielkiej sławie? Okej, to nic złego. Ale zapracuj najpierw na to. Skoro zakładasz bloga powinieneś lub powinnaś robić to głównie z pasji, dlatego że lubisz to robić i chcesz. A co jak za miesiąc znudzisz się blogowaniem i po prostu to porzucisz? Pieniądze i  sława nie są dobrym motywatorem do zakładania bloga :)

v  Wygląd bloga.
Od razu gdy wchodzisz na bloga zauważasz z jakim typem blogera masz do czynienia. To się bardzo rzuca w oczy. Nie zdziw się więc, że rażące kolory, fruwające kursory i przesadzona szata graficzna, będzie bardziej odpychała niż przyciągała czytelników. Ładny, estetyczny szablon to podstawa, ale także czcionka, która jest czytelna, ponieważ nie wszyscy mają sokoli wzrok oraz czcionka typu „pismo ręczne” bardzo męczy oczy. Chcesz, aby Twój blog odwiedzało więcej osób? Zadbaj o czytelnika i jego komfort.

v  Treść i zdjęcia, czyli jakoś przekazu.
Jeżeli chcesz na blogu zamieszczać same zdjęcia, to od razu powiem, że jest to trudna sztuka. Nielicznym się to udaje dobrze wykonać (np. http://maffashion.pl/). Zdjęcia powinny być w miarę spójne, dobrze ze sobą zgrane, przedstawiające konkretny temat oraz co najważniejsze mieć dobrą jakość, bo co dla oka miłe, to bardziej zachęca. Mogę nawet podać przykład – zdjęcie zrobione z telefonu, słabej jakości, czy zdjęcie dobrej jakości, wykonane aparatem (lub nawet i telefonem, byleby była dobra jakość)? Z pewnością zgodzicie się, że druga opcja jest o wiele bardziej zachęcająca, aby pozostać na blogu takiej osoby dłużej. Ale oprócz zdjęć ważna jest także treść, a co za tym idzie poprawność językowa. Rażące błędy ortograficzne, zdania, które są bez przecinków, znacznie utrudniają przekaz. Możesz napisać nie wiem jak wciągający artykuł, jednak niektóre szczegóły mogą całkowicie zakłócić harmonię podczas czytania. Tekst powinien być wciągający (nikt nie chce po raz dziesiąty czytać o tym, że jesz na śniadanie kanapkę z masłem i pomidorem), powinien coś wnosić, ponieważ świadczy on o autorze bloga. Posty powinny skłaniać do refleksji, poruszać ciekawe tematy. Dobry bloger wie, że nie pisze się tylko dla statystyk, komentarzy i obserwacji.

v  Czytelnicy.
Są niezmiernie ważni. Jak już wcześniej wspomniałam – estetyka bloga, czyli czytelna czcionka oraz przejrzysty szablon na blogu to pierwsze co rzuca się w oczy. Drugą sprawą jest to, czym chcemy takiego Czytelnika zachęcić, aby do nas wpadał i chciał czytać (lub oglądać) nasze posty. Pisanie z pasji, pod wpływem impulsu – takie posty wypadają najlepiej, oczywiście jeżeli tekst jest spójny i nie panuje w nim chaos (chodzi mi tutaj o przemyślenia, czyli pisanie o wszystkim na raz, co skutkuje tym, że Czytelnik w pewnym momencie nie wie o co chodzi autorowi posta). Nie chcę tutaj negować planowania postów, ponieważ to też jest dobrym sposobem, aby zachować harmonię na blogu.
Czytelnicy zwracają uwagę na częstotliwość postów. Jeżeli przyzwyczaisz kogoś, że posty masz co 2 dni, a nagle przez miesiąc panuje u Ciebie cisza, to nie licz, że ktoś zagości u Ciebie na stałe.

v  Reklama.
Każdy chce, aby jego blog znało wiele osób. To jest dość zrozumiałe, że chce się nim pochwalić i wszędzie wrzuca swojego linka. Jednak przestaje to być profesjonalne, gdy widzę w powiadomieniu, że ta sama osoba co godzinę wrzuca swoje posty… Momentalnie odrzuca mnie to od takiego blogera.
Bloguję już od 9 miesięcy i znam parę ciekawych i wartościowych blogów.. do czego zmierzam? A do tego, że dawniej gdy nie współpracowali z firmami, ich posty były wartościowe, a teraz mogę jedynie popatrzeć jaka to nowa paczka do nich nie przyszła… Smutne, ale mam nadzieję, że da to niektórym do myślenia.
- Zamiast błagać o obserwację i komentarze, zachęć czytelnika do tego, a nie żebraj.
- To samo tyczy się proszenia o klikanie w linki…
- Robienie spamu niczego dobrego raczej nie przyniesie, a samo to, że liczysz tylko na głupie kliknięcia świadczy o tym, że daleko w du.. masz swoich czytelników, bo wymagasz od nich tylko jednego, nie dając nic w zamian.
- „Super blog. Zapraszam do mnie [link]” – nie ma nic bardziej chamskiego od takiego komentarza pod postem, nad którym ktoś długo pracował. Brak szacunku wśród blogerów niestety bardzo się szerzy. Już lepiej by brzmiało „W wolnej chwili zapraszam do mnie, może Cię coś zainteresuje” niż rzucone na odwal hasło „Fajny post, zapraszam do mnie”…
Temat wyczerpałam, znowu się rozpisałam i z góry przepraszam tych, którzy nie lubią długich „poematów”, ale chciałam zawrzeć tutaj wszystko, co wydaje się być ważne :)

Zgadzacie się lub nie? Macie swoje zdanie wobec któregoś z punktów? Śmiało piszcie :)

Komentarze

  1. Piszesz bardzo mądrze i w 100% się z Tobą zgadzam . Co druga osoba na blogu współpracuje z różnymi firmami, dlatego ja odrzuciłam propozycję współpracy ;)

    http://mylittlelifex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też długo myślałam nad współpracą, jednak doszłam do wniosku, że to nie jest opcja dla mnie :)

      Usuń
  2. Dodałabym jeszcze: "Nie traktuj czytelnika jak jełopa i nie zadawaj mu pytań na końcu każdego posta, on wie, od czego są komentarze." oraz "Daj sobie spokój z emotkami, nikomu nie są do szczęścia potrzebne". Poza tym marzy mi się, by ktoś kiedyś powiedział ludziom, by nie byli lemingami i nie używali tego samego szablonu do bloga co 1/2 "blogerów" bądź przypomnieli sobie, że na czerni i bieli paleta barw się nie kończy.

    Pozdrawiam. :)
    https://jezwnalesniku.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie racja, niektóre emotki są zbędne. Jednak uważam, że kontakt z czytelnikami też jest trochę ważny...

      Usuń
  3. Zgadzam się z Tobą w 100 %.. W tych czasach dla blogerów jest najważniejsze tylko to czy współpracują z innymi firmami :)
    Ja lubię blogi takie jak twój, czyli tematyczne... Ale także modowe :)
    Pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne rady i też mega mnie denerwuje gdy widzę,że ktoś co godzinę wrzuca gdzieś link do tego samego posta. Ugh...
    Brakuje ludzi piszących z pasją.
    www.najkablog99.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się spodobał post i się zgadzam z Tobą w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Tobą :) Nienawidzę gdy na blogu jest milion rzeczy, a to kursory, a to muzyka którą trzeba wyłączać, a także design na którym są kwiatuszki, kropki i milion sefie właściciela strony. O nieee :) Co do współprac, są osoby które na nie zasługują, a są osoby które blogują tylko dla współprac a na grupach społecznościowych reklamują obs za obs i klik za klik:) Strasznie to denerwuje :) Uważam że współpraca jest normalna pod warunkiem, że od niej blogerowi nie zamota się w głowie. Pozdrawiam. Evelinaphoto.blogspot.com przepraszam,ale musiałam dodać Cię do listy czytelniczej :*

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawa notka

    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz rację, szczególnie jeśli chodzi o dwa ostatnie punkty. Niestety coraz częściej można jedynie ,,pooglądać" blogi, które wcale nie są związane z fotografią, czy podróżami. Z jednej strony to nic złego, ale jak na dziesięciu blogach jest recenzja tego samego kremu czy płaszcza to trochę słabo. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. I dalej nie wiem "Jak dobrze prowadzić bloga?" ale chociaż wiem co nie robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawarłam tutaj wskazówki jak dobrze prowadzić bloga oraz to czego unikać (nie da się tego pokazać w odpowiedni sposób bez podania przykładów), nie wiem co jest nie zrozumiałe :)

      Usuń
  10. Ciekawe rady !

    dzejkoob.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Przydatny post. Bardzo Ci za niego dziękuję :33

    ♠ queen-of-original.blogspot.com ♠

    OdpowiedzUsuń
  12. W końcu ktoś to napisał !!! Świetny post, bo myslałam, ze mam coś z głową...pod każdym postem u innych, jak i u siebie, non stop widzę te wkurzające komentarze - Super blog, poklikasz z góry dziękuję !!! Dzizas, myślałam sobie, ze to pech i trafiam na takie osoby po prostu, aż zaobserwowałam, że to grubszy problem, bo dla mnie to problem, a raczej taki niesmaczny fakt... to wygląda jak błaganie - zajrzyjcie do mnie, tylko nie zapomnijcie klikac :D

    Rady są świetne, napisane "po ludzku" na pewno docierają do wszystkich, a to ważne !!!
    Podoba mi sięi Twój blog, jak i to o czym piszesz, tylko ludzie konstruktywni na różnych poziomach mogą zainteresować innych.

    Pozdrawiam, miłego wieczorku.

    OdpowiedzUsuń
  13. Początkujący blogerzy dziękują za rady. Jednak coraz więcej blogów oznacza coraz więcej konkurencji, coraz więcej reklam. Wszyscy mają dość "obs=obs" i tym podobnych komentarzy.
    Mnie to nie dotyczy, jednakże przeraża mnie ilość blogów modowych i urodowych, stworzonych tylko ze względu na chęć współpracy z firmą X, a przez to zdobycia jakichś ubrań czy kosmetyków za darmo.
    Mam nadzieję, że boom na blogi minie i pozostaną najwytrwalsi.
    Życzę przyjemnego blogowania, pozdrawiam serdecznie.

    http://pamietam-wczoraj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osoby które założyły blogi dla kasy raczej prędzej czy później się wypalą (nie wszyscy ale większość)

      Usuń
  14. Wcale nie trzeba zakładać bloga z pasji. Ja założyłam, bo czułam się jak gówno i potrzebowałam gdzieś to napisać, jakiegoś wsparcia osób, których nie znam, bo najlepiej jest się wygadać nieznajomym. Nie mam pasji do blogowania - to moje hobby i tyle. Również są blogi, które współpracują z firmami, ale robią to z głową. Mówie tu głównie o spamie, które niektóre blogerki robią przy reklamowaniu się. Prośba o poklikanie w linki jest trzy razy dłuższa od samego komentrza odnoszącego się do treści wpisu. Powinno to od razu do spamu trafiać.

    http://oczyoutsidera.blogspot.se/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu masz rację :) Szkoda tylko, ze zanim skieruje się taki komentarz do spamu trzeba zmarnować czas aby go przeczytać i się poirytować :(

      Usuń
  15. Z wszystkim się jak najbardziej zgadzam ;) Chociaż największym błędem który mnie odpycha jest reklamowanie się na siłe. Kiedy bloger gdzieś coś komentuje i MUSI wkleić link do siebie albo napisać typowe "zapraszam do mnie.". Kiedy widze taki komentarz nie ma opcji na kliknięcie, jeśli zainteresuje mnie jego zdanie to i tak wejde i poczytam, po co robić to na siłe? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tego nie lubię. Ja zwykle mam tak, że jak ktoś u mnie coś napisze, to z czystej ciekawości wchodzę na jego/jej blog i patrzę o czym piszą. Taka końcówka wygląda jak błaganie i odbiera ochotę do obejrzenia bloga. Dlatego ja tak nie kończę, czasami pozostawię na końcu 'pozdrawiam'.

      A post bardzo mądrze napisany, podoba mi się Twój styl pisania i to co chcesz tutaj przekazać. Dlatego trafiasz do obserwowanych.:)

      Usuń
  16. Zgadzam się w 100%. Ważne, by to co się zamieszcza miało przekaz. Coś dawało innym. Pozdrawiam
    http://jbsios79.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie rady w stylu "zrób to dobrze to będzie dobrze".
    :)
    bibliotekaslow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzieś już to czytałam i nawet słowo w słowo takie samo.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. dla mnie badrzo wazny jest wyglad bloga. Jak wchodze na kogos bloga pierwsze co rzuca mi sie w oczy jego wyglad.Jak jest ładny to od razu przechodze do postów :D u ciebie jest slicznie !
    zapraszam na konkurs na moim blogu ! http://patrycjapardej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Z jednym się zgodzę na pewno najpierw fejm - później pasja. Jeśli ktoś robi tylko na odwrót to jest to żałosne (tak jak tyczy się tego błagania o klikanie, obs za obs i inny tego typu spam).

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny wpis :) Mnie najbardziej denerwują Ci co żebrzą o obserwacje czy coś. Ja zawsze wrzucam link do bloga, gdy coś nowego napiszę, zachęcam do podania swojego bloga i tyle. Jak mi się jakiś podoba to zostawiam ślad, a jak nie to nie. Nie rozumiem idei obs za obs. Bo co? Dużo obserwatorów? Ja uważam, że lepiej powoli do przodu nich na chama.
    Gorąco pozdrawiam, Chmielova. (www.chmielova.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, ale chyba za bardzo "mafijnie" się zrobiło na blogach przez to, blogi nie bronią się merytoryką tylko towarzystwem własnej adoracji, a jak kogoś zapraszam do siebie i mam 4 obserwatorów to wychodzę nędznie.

      Usuń
  22. Witam, bardzo fajny wpis, zresztą już pisałam na Twojej stronie, a to co o sobie napisałaś:
    "We krwi mam pomaganie ludziom, bardzo lubię to robić. " to sama odczułam na własnym przykładzie , dziekuję za obserwowanie mnie na G+ i rady jakich mi udzieliłaś w komentarzu na mojej stronie. To niby nic a jedna bardzo dużo, dodaje wiary w siebie i tego nie zapomnę:). Chciałam napisać, że żebranie o obserwowanie też bardzo mnie irytuje, ale jak inaczej? Jakoś nie wiem czemu to tak działa, wydaje mi się, że zrobiła się jakaś mafia, bo wchodząc na kiepskie blogi z tekstami typu "nie wyszło mi zdjęcie" albo : "nie mam o czym pisać", albo ze dana osoba udziela porad modowych, a ma 15 lat i sama nie potrafi dobrze się ubrać i jest wychwalana jak to ślicznie wygląda i ma 300 obserwatorów? To już chyba nie na moje lata taktyki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo też zależy od tego, w jaki sposób ktoś się reklamuje. Też tego czasami nie rozumiem, ale na to się nic nie poradzi i trzeba żyć własnym życiem i robić swoje :)

      Usuń
    2. Mój mąż mówi mi to samo "rób swoje", ale ja jestem szalenie niecierpliwa, no nic zobaczymy czy wytrwam w tej dżungli, bo na razie nie "łapię" tego.

      Usuń
    3. Życzę wytrwałości ! :) Jeżeli blog jest pisany z pasją, to liczba obserwatorów nie powinna być aż taką barierą :) Prawdziwi czytelnicy sami się znajdą, bo po co mieć fałszywych tylko na chwilę..

      Usuń
  23. Mamy 2016...został mi do zrealizowania ostatni podpunkt. To bedzie moj rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgadzam się z Tobą ! I nawet znalazłam parę wskazówek dla mnie ! :)
    Powodzenia :*
    http://swiatkobietyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatni myślnik powinnaś przeczytać raz jeszcze, bo chyba o tym zapomniałaś. Jedyne komentarze od Ciebie, jakie widuję na moim blogu to kilka słów od niechcenia oraz podlinkowany Twój blog, widać że komentarz tego typu wysyłany masowo. Usuń ten komentarz jeśli tak uważasz, chciałam tylko powiedzieć że to się robi lekko denerwujące :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę usuwać tego komentarza, bo chciałabym na niego odpowiedzieć. Nie wiem o co chodzi, ale zawsze staram się napisać wartościowy komentarz i zostawić po sobie ślad. Nie wypisuję pustych komentarzy, które nic nie wnoszą do tematu, więc NIE WIEM po co ANONIMIE mi to napisałaś. Nie robię tak i może to potwierdzić wiele, wiele osób. Jeżeli chciałaś mi dogryźć to musisz się chyba bardziej postarać.

      Usuń
  26. Sama zabierałam się za blogi parę razy, jako gówniarz, i jarały mnie bajery takie jak migające kursory etc. Teraz jak przez przypadek znajduje te strony, od razu szukam konta na którym to założyłam i to usuwam, szkoda moich i oczu innych osób, które niechcący na to wpadną.
    Kom za kom i obs za obs jest chyba najbardziej wkurzającym komentarzem na ziemi, już wolałabym dostać jakąś głupią emotkę.
    I uwielbiam jak autor bloga odpowie mi na email albo komentarz to jest całkiem miłe uczucie, wiedząc, że są jeszcze jacyś twórcy którzy nie ignorują swoich odbiorców.
    W ogóle dziękuję ci za ten post, postanowiłam jeszcze raz spróbować w blogosferze i mam nadzieje, że tym razem się uda. Postaram się stosować do twoich rad, być może ktoś zacznie czytać moje bazgroły.

    http://princessnotsoprincess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No migające kursory i jakieś a'la brokaty są z leksza wkurzające.
      Cieszę się, że Cię zmotywowałam, bardzo chętnie odwiedzę Twojego bloga! :)

      Usuń

Prześlij komentarz

- - Zawsze staram się odwiedzić blogi osób, które pozostawią komentarz pod wpisem.
- - Odpowiadam na komentarze w weekendy - w tym okresie możecie także spodziewać się moich odwiedzin u siebie! :)
- - Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć oraz treści mojego autorstwa. Jeżeli używasz moich tekstów czy zdjęć, nie zapomnij o źródle :)
- - Jest mi bardzo miło, gdy dodajecie swoje komentarze na dany temat, ale także jest to dla mnie niezwykle motywujące. Bardzo Wam dziękuję :)

Popularne posty z tego bloga

💗 DIY #5 - Słoik Pozytywnych Cytatów na 2017 rok 💗

"Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego"

Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do Was z całkowicie inną tematyką, niż zazwyczaj - taka mała niespodzianka :)
Otóż ostatnio dostałam ciekawą propozycję od pewnej osoby, aby popracować razem. Moim gościem na blogu jest Kasia Sopicka, pasjonatka mody, która uwielbia dobierać ubrania i tworzyć z nich własne stylizacje.
A więc przejdźmy do rzeczy!

Dzisiejszy temat to:
Czas zostać sławnym – czyli jak założyć i prowadzić bloga modowego.
Myśli o założeniu własnego bloga modowego wracają do ciebie za każdym razem, gdy ktoś komentuje twój świetny gust i nowe, modne ubrania? Czujesz się w temacie mody jak ryba w wodzie? Na co czekasz? Czas na założenie swojego pierwszego bloga modowego!
Czy blog modowy jest właśnie dla mnie? Nie jest łatwo odpowiedzieć sobie na to pytanie, gdyż każdy z nas jest inny. Jeśli jednak jesteś osobą systematyczną, pełną pasji, zakochaną w modzie, to blog modowy jest właśnie dla ciebie. Pamiętaj o tym, że w tydzień ani dwa nie staniesz się następczynią Kasi Tusk, jednak powo…

Jak odzyskać stracone zaufanie?

„By odbudować zaufanie, które zburzyłeś jednym ruchem , potrzebujesz dobrego materiału w maksymalnie dużych ilościach.”

Pytania na aska .

Dodam tu coś, co odbiega od głównej myśli mojego bloga. Jednak komuś może się to przydać.To są moje pytania, które ja wam wymyślałam i zbierałam je w wordzie. Jakoś od końca wakacji.Jeżeli ktoś nie ma weny, to może sobie skopiować ;3 Będę co jakiś czas akutalizować te pytania o nowe :)

DIY #3 - Organizer, planer, kalendarz

Heeej! Do dzisiejszego postu zainspirowała mnie wczoraj trochę Draqilka D. z bloga Draqilka D. miłość... pasja... muzyka... - od razu podaję link do postu, który mnie zainspirował do tego (klik).  Ona tam opisywała jak zrobić swój Bullet Journal - osobisty organizer, nasz własny system notatek. Zachęcam każdego ciekawskiego do przeczytania jej postu. Sama od dawna miałam w planie zrobić kalendarz, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem. Wiadomo jak to jest z tymi, które możemy kupić. Musimy się podporządkować pewnemu systemowi, który jest tam zawarty - kalendarz, notatnik, indeks, plan lekcji dla uczniów, itp. To ostatnie jest dla mnie niestety zbędne i irytujące. Dlaczego nie robią także kalendarzy dla studentów zaocznych? Kiedy potrzebuję mieć dużo miejsca w dniach takich jak piątek, sobota, niedziela, tak naprawdę mam te dni zwężone, że nie mam miejsca na zapisanie swoich zajęć, planu dnia. Zawsze marzyłam o takim kalendarzu, który także będzie moim organizerem, w którym b…